Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Filip’

Przed siedemnastą wychodzę do biblioteki. Przy oddawaniu przeczytanych książek rozmawiam chwilę z panią Barbarą, która też jest pod sporym wrażeniem powieści Bączykowskiego.
– Ciężki temat, ale bardzo dobrze się czyta – potwierdzam. – Lektura na dwa dni. Za to „Filipa” czytałem chyba przez trzy tygodnie.
– Ja „Filipa” chyba nawet nie skończyłam. To najgorsza książka Tyrmanda, jaką czytałam!
– A film pani oglądała?
– Widziałam i też mi się nie podobał.
Termin zwrotu Murakamiego przedłużam i przełamując lekkie opory, proszę o dorzucenie kryminałów Bączykowskiego do listy zakupów.
Później spędzam jeszcze chwilę na przeglądaniu nowości… i półtorej godziny w czytelni piętro niżej, na spotkaniu z właścicielem wydawnictwa Paśny Buriat. Piotr Brysacz okazuje się świetnym gawędziarzem, więc słucham z niesłabnącą ciekawością, jak opowiada o swoich związkach z Podlasiem i Suwalszczyzną, o drodze do założenia wydawnictwa i publikacjach, które wydaje.
Dopiero po powrocie z zamku jem obiad (pierogi z twarogiem), przez chwilę netuję i w okolicach dwudziestej pierwszej zalegam przed telewizorem, by obejrzeć duńską, antywojenną „Wojnę” (Kriegen, 2015) w reżyserii Tobias Lindholm.

__
(2025.05.16) Tytuł po korekcie. Wcześniej „Święta Zofija kwiaty rozwija” → Web.Archive lub Archive.today

Read Full Post »

– Po co bierzesz miód do piwa? – pytam Pawła, który się ogarnął z grubsza po powrocie z pracy i zaległ leniwie przed komputerem.
– Bo lubię – odpowiada zwięźle brat. A po chwili coś jeszcze mamrocze pod nosem, ale już tego nie słucham, zajęty doczytywaniem „Filipa”¹.

____
¹„Filip” (2023) w reżyserii Michała Kwiecińskiego ma tyle wspólnego z „Filipem” Leopolda Tyrmanda, co netfliksowy „Pan Samochodzik i templariusze” z powieścią Zbigniewa Nienackiego. Albo co film „Duma i uprzedzenie, i zombie” (2016) z „Dumą i uprzedzeniem” Jane Austen.²
² Porównanie z Forum Homogenizowanego na blog się nie nadaje.

Read Full Post »

Rano pochmurnie, z biegiem dnia coraz bardziej słonecznie. 17°C.
Przy śniadaniu gotuję gar jarzynowej na trzy dni. Czytam mniej niż mało. Na radio też nie mam ochoty. Dla odmiany odsłuchałem jeden odcinek podcastu Mikołaja Grynberga o powojennych pogromach w Polsce. I wróciłem do układania puzzli.

Read Full Post »


Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Nad ranem znów mrozi. Dzień słoneczny. 18°C.
Lektura „Filipa” się ślimaczy. Rozgrzane mieszkanie (26°C; centralne wciąż działa) nie sprzyja siedzeniu nad książką. Obiad odwalam kawałkiem wędzonej makreli i resztką kupowanej do pierogów kiszonej kapusty. Wieczorem mimo entuzjastycznych recenzji nie daję rady zamerykanizowanej „Zemście” Fredry w Teatrze Telewizji. Po trzydziestu minutach oglądania wolę przełączyć na przypadkowy odcinek „Mentalisty”.

Read Full Post »

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Chmury, słońce i 16°C na termometrze. Balkon znów trzymam otwarty przez cały dzień, dzięki czemu schładzam mieszkanie do 25°C. Ja schładzam, centralne dogrzewa – irytujące marnotrawstwo.
Popołudnie spędzam nad książką. Wieczór przy komputerze.

Read Full Post »

Pochmurnie, wietrznie, 10°C. Po szesnastej rozpadało się, co niweczy moje zakupowe plany (ziemia u ogrodnika, twaróg na świąteczny sernik w Biedronce).
Drugą porcję życzeń świątecznych też już wyprawiłem w drogę. Zostało jeszcze wysłać kartkę do Wielkiej Brytanii, bo zapomniałem spytać wczoraj, gdzie Abramasia spędza święta.
Wieczorem obejrzałem „Filipa” (2022) Michała Kwiecińskiego wg powieści Tyrmanda. Za trzecim, czy czwartym podejściem, wreszcie w całości, tak porządnie (po bożemu), od początku do końca.
Niezły film.
Bardzo podobała mi się scenografia.
I Eryk Kulm w roli tytułowej, brzydki, ale wiarygodny.
Tylko nie jestem pewny, czy dobrze zrozumiałem, że zły hitlerowiec kontrolujący hotel był gejem lubił chłopców. Co w sumie stanowiłoby logiczne wyjaśnienie jego wyrozumiałości dla załamania Filipa, tłumaczonej zrozumieniem dla prawdziwej męskiej przyjaźni. Nie pamiętam, by w recenzjach i omówieniach pisano coś o gejowskim wątku, ale być może zbyt mało czytałem na ten temat filmu.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij