W nocy temperatura spada do -4°C. Dzień ponury, deszczowy. Przedzimie?
Uwagę dzielę między radio (PR2) a komputer, „Morderczą panią Shim” porzuciwszy odłogiem. Dwa razy rozmawiam z mamą, o niczym w sumie. Przy obiedzie objadam się babką ziemniaczaną i kiszoną kapustą. Po wcześniejszej kąpieli oglądam odcinek „Czarnej śmierci” (TVP1) i przez moment powtórkowo „Hiacynta”, ale dochodzę do wniosku, że to już by było zbyt dużo Ziętka, jak na jeden wieczór i film odpuszczam sobie po kwadransie.
Archive for Listopad 2025
Międzynarodowy Dzień Tolerancji
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się ogląda, Się słucha, tagged 2025.11.17, Czarna śmierć, Dzień Tolerancji, kalendarz, korekta, korekta Gupi Czesio, obiad, pogoda, PR2, Tomasz Ziętek, TVP1 on 16 listopada 2025| 26 Komentarzy »
Dzień dziewięćset dwudziesty pierwszy (sobota)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, tagged Córka tego co tramwaje jego, cytat, Honorata Chróścielewska, korekta Gupi Czesio, pelargonie, pogoda, sąsiedzi, takie tam on 15 listopada 2025| 32 Komentarze »
Na podwórku stoi wielka fura pełna gratów. Nie widziałam, kto na niej przyjechał, bo byłam w sklepie.
– Jakieś chamidła – powiedziała pani Walczakowa do mamusi. – Nawet pocałuj mnie w dupę nie powiedzieli. Od razu poznać, że to wsiowe.
– Tak pani przygania, jakby sama to nie ze wsi – powiedziała mamusia gniotąc w misce zacierkę.
– Ale nasza wieś nie taka! Prawie miasto! I kościół i gmina, i ludzie miłe. Znają się czy nie znają, to im nie ubędzie, jak parę z gęby puszczą.¹
Sąsiadce chyba telewizor się zepsuł. Gdy przed północą wynosiłem śmieci (temperatura spadła do -1°C, co zmobilizowało mnie wreszcie do uprzątnięcia pelargonii z balkonu) zauważyłem, że wystawiła na korytarz odbiornik. Co automatycznie rodzi kilka pytań: dlaczego i po co? Rano myśli wynieść grata na śmietnik? Co by się stało, gdyby zepsuty telewizor nadal stał w domu? O! A może kupiła nowy i nie było na komodzie (raz tam byłem i tak dawno temu, że już nie pamiętam mebli w salonie) miejsca na zepsuty grat?
____
¹ Honorata Chróścielewska, Córka tego, co tramwaje jego, Wydawnictwo Łódzkie [1979], s. 126
Dzień dziewięćset dwudziesty (piątek)
Posted in Forum, Lepszy rydz niż nic, Się czyta, Się słucha, tagged 2025.11.16, babka ziemniaczana, dowód osobisty, knihobudka, korekta (R), korekta Gupi Czesio, obiad, pogoda, PR2, PR3, To przeczytałam, tsundoku on 14 listopada 2025| 29 Komentarzy »
Popołudnie deszczowe. 9°C.
Okazuje się, że zdjęcia do dowodu będą gotowe za kwadrans. Żeby nie łazić po mieście po próżnicy, zwłaszcza, że pogoda nie sprzyja spacerowaniu, postanawiam ulec złym podszeptom pazernej Małgorzaty z Krakowa. Czyli idę do knihobudki przy bibliotece powiatowej po cienki tomik „Córki tego, co tramwaje jego”. Powieść nadal stoi na regale, zadowolony zabieram książkę ze sobą i niestety dopiero w domu odkrywam, skąd ta chudość publikacji. Nie dość, że ktoś wydarł stronę tytułową (z dedykacją może?), to jeszcze z końca tomu zniknęło aż osiemdziesiąt stron. Gdyby tylko jedna, bym przebolał, bo powieść wygląda (z pobieżnego podczytywania) na ciekawą. Osiemdziesiąt stron to jedna czwarta całości, za duży ubytek. Szkoda.
Ze zdjęciami od fotografa idę prosto do ratusza załatwić wymianę dowodu, bo mój stary w grudniu traci ważność. Formalności są teraz zredukowane do minimum, urzędniczka korzysta z danych, które ma już w bazie. Muszę tylko odciski palców zeskanować na miejscu i kilka podpisów złożyć na tablecie. Po powrocie do domu biorę się od razu za tarkowanie ziemniaków. Część idzie na placki ziemniaczane na dzisiejszy obiad, reszta na babkę ziemniaczaną (udała się bardzo ładnie), którą będę się żywił przynajmniej przez weekend.
Wieczorem słucham w radiu, jak kulturalna publiczność Filharmonii Narodowej w Warszawie buczy niekulturalnie na jakiegoś urzędnika z Belwederu, czytającego list od prezydenta Nawrockiego przed zaplanowanym koncertem (swoją drogą tekst z napomnieniem wobec widowni, coś w stylu „To nie stadion!”, też był trochę nie na miejscu). Sam koncert już sobie darowuję (Penderecki, Szymanowski, Lutosławski – nie moja muzyka), przełączam radio na Trójkę i drzemię przy jakiejś nowej trójkowej liście przebojów (Pierwszej Trójki – Listy Przebojów).
Trzynastego
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, tagged Adam Strug, Cameron Shahbazi, Eufonie 2024, korekta Gupi Czesio, LGBTQiA, Międzynarodowy Festiwal Muzyki Europy Środkowo-Wschodniej Eufonie, PR2, takie tam on 13 listopada 2025| 12 Komentarzy »
Dużo muzyki. Zaczynam (kontynuacja z nocy) od Struga, Wiki i Monodii Polskiej w zeszłorocznym koncercie Eufonii 2024 „Prolog: Kochanowski”. Kończę jesienną nowością – recitalem „Warsaw Sessions” duetu Cameron Shahbazi & Sophia Muñoz. Dźwiękowo jest to tak różne, że potrzebowałem dobrej chwili, by znaleźć wspólny mianownik dla obu wydarzeń. I cóż… wynika niezbicie, że moim muzycznym wyborem kieruje głównie gejostwo, bo ten mianownik to atrakcyjny (upraszczając) mężczyzna.
Święto Niepodległości
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się ogląda, Się słucha, YouTUBE, tagged cytat, fasolka po bretońsku, Jerzy Hoffman, Kapela Fedaków, korekta Gupi Czesio, obiad, patriotyzm, Potop Redivivus, z przypisem, Święto Niepodległości on 11 listopada 2025| 55 Komentarzy »
Zażółć gęślą jaźń
Próbowałem przespać cały dzień, ale się nie dało przez telefony mamy¹ i garnek namoczonej fasoli, którą trzeba było zgodnie z planem ugotować. Fasolka po bretońsku nawet mi się udała. Pomijając drobny feler w postaci dodania boczku, który pewnie poprawił smak potrawy, ale dziś wyjątkowo każdy zbyt duży kąsek rósł mi w ustach i budził obrzydzenie. Na szczęście boczku było niewiele i bardzo drobno pokroiłem dodawany kawałek. Przy okazji oglądania Teleexpressu (dla sprawdzenia, jak przebiegał w tym roku Marsz Niepodległości) zerkam fragmentami na „Potop Redivivus” Hoffmana i z trudem się odrywam od tej opowieści, bo to film świetny w każdym elemencie i się nie nudzi mimo wielokrotnego oglądania.
W ramach bonusu przy dzisiejszym święcie dzielę się z Wami, Moi Drodzy Czytelnicy, adekwatną piosenką:
_____
¹ Drugi telefon – po maminym obiedzie – był z pytaniem, jak mi się fasolka udała, a ja nie zdążyłem jeszcze garnka nastawić i nawet śniadaniowej kawy zaparzyć.
Dzień Jeża
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, Z fotopuszki, tagged Bazyli, Dzień Jeża, kalendarz, korekta Gupi Czesio, Mirosław Pokora, obiad, pogoda, PR2, Wanda Chotomska, zakupy on 10 listopada 2025| 13 Komentarzy »
Pochmurno, deszczowo. 7°C.
Nie wiem, może to wpływ pogody, która przytrzymała ludzi w domach, ale po dziesiątej u Mistrza Jana nadal był pełen wybór chleba. Ewenement, bo przed dniami świątecznymi zazwyczaj o tej porze na półkach zalegały jedynie jakieś niewyprzedane resztki.
Na obiad smażę placki ziemniaczane, w lekkim nadmiarze, ale nadzwyczaj udane. Przy następnej wizycie w zieleniaku będę musiał spytać szefowej o gatunek kartofli, bo dawno mi się tak plackowe nie trafiły.
Wieczór przedrzemałem przy koncercie Trebuniów-Tutków (PR2).



