Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Val Kilmer’

Bardziej by tu pasował klip z reklamą Znaku¹, który blog mi przypomniał  (ze względu na kominiarza zapewne) przy okazji poprzedniego wpisu, ale że redakcja materiał ukryła (i wcale się nie dziwię ) zmieniając jego status na „prywatny”, niech będzie (ponownie) Henry Purcell z The Fairy Queen i „One Charming Night” w wykonaniu Davida Hansena.
_____
¹ Ciekawych (ciekawskich?) odsyłam do Web.Archive → Zbędna fatyga

+

Wracając przed dwudziestą z Biedronki pomyślałem, że może jednak niepotrzebnie podsunąłem mamie pomysł obejrzenia „Czarnego motyla” (Black Butterfly, 2017) z podstarzałym Banderasem.
– A nie będzie to za bardzo krwawe? – zaniepokoiła się mama. – Bo ja później mam w nocy koszmary po takich zbyt brutalnych filmach.
– No, raczej film był dość realistyczny – rzuciłem uspokajająco. – Najwyżej przełączy mama na Eurowizję.
Sam oglądam – chyba po raz pierwszy – „Ducha i Mrok” (The Ghost and the Darkness, 1996) z Valem Kilmerem.

Read Full Post »

Przed obiadem¹ wyciągam z zamrażarki trzy kromki chleba. Torebka po bułkach z nadrukiem Dino sugeruje, że i to pieczywo pochodziło z tego marketu. Czyżby Paweł kiedyś nie dojadł i wrzuciłem do zamrażarki co zostawił? Wbrew pozorom pochodzenie jest tu istotną kwestią, bo tak zachwalane przez wszystkich mrożenie pieczywa w tym wypadku w ogóle się nie sprawdziło. Chleb po odtajaniu okazał się mięciutki niczym wojskowy suchar.
Wieczorne plany zmieniają mi się z godziny na godzinę. Jeszcze po osiemnastej mówię mamie, że będę oglądał po dwudziestej film z Banderasem². Lubi go i mogłaby dołączyć, gdyby nie miała swojego serialu³ na TVP1. Wracając przed dwudziestą z Biedronki, jestem już nastawiony na wspominkowe spotkanie z Valem Kilmerem w „Kiss Kiss Bang Bang” (2005). A później sobie przypominam (uświadamiam), że dzisiaj sobota, więc w Operze pod gwiazdami będzie retransmisja lutowego Mitridatesa z krakowskiego festiwalu Opera Rara i ostatecznie Mozart zwycięża. Koncert trwa trzy godziny. Po jest Łukasz Modelski z Mediewanną i opowieścią o nowym przekładzie „Pieśni o Rolandzie”, więc nadal zostaję przy radioodbiorniku. Dzień kończę odcinkiem „Być człowiekiem” (1×11). Noc jest mroźna (-3°C).

____
¹ Zupa jarzynowa. Ugotowałem duży gar, na trzy dni przynajmniej.
² TVP Kultura, „Ból i blask” (2019) reż. Pedro Almodóvar.
³ „Krew z krwi”, trzeci sezon.

Read Full Post »

Słonecznie i ciepło (16°C).
Rankiem net obiegła informacja o śmierci Vala Kilmera. Smutna wiadomość. Szkoda człowieka.

Lubiłem aktora od pierwszego ujrzenia w kinie, czyli od „Willow” (1988) i roli Madmartigana¹.
W nocy oglądam „Immortals. Bogowie i herosi” (2011) dla Henryego Cavilla w roli Tezeusz. Film okazał się taką… sieczką, że gdyby nawet Cavill wystąpił w nim nago, nic by to nie pomogło.

_____
¹ Przez moment się zastanawiałem, dlaczego nie od nagranego wcześniej „Top Gun” (1986), ale Internet podpowiada, że ten film miał polską kinową premierę dopiero w wolnej Polsce (1 marca 1991).

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij