23°C. Spore zachmurzenie.
W porze obiadu mam Pawła z Barbarą. Przez godzinę. Wyjątkowo zgodnych. Bratową poczęstowałem zupą. Bratu pomogłem rozwiązać problem z nową komórką, z której nie mógł się dodzwonić do żony.
Przed osiemnastą wychodzę na kolejny koncert Letniej sceny zamkowej. Tym razem z bałkańskim folkiem zjechał do Kętrzyna międzynarodowy zespół Jezve¹.
Wieczorem (wczesną nocą) netuję leniwie, oglądając kolejne shorty z Shawnem Guptą².
_______
¹ Jezve, polsko-węgiersko-grecki zespół grający urbanfolk, muzykę świata inspirowaną folklorem Bałkanów i Europy Wschodniej.
² W sumie nawet nie wiem, jak to wyszło. Nie planowałem. Zajrzałem tylko po coś na YouTUBE, może sprawdzić, czy są jakieś klipy Jezve? Algorytm mi podsunął na główniej stronie Guptę, a ja się nie oparłem.
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ 25°C. Słonecznie. Podobno w weekend ma jeszcze trochę przygrzać.
Przed śniadaniem dłuższa wymiana SMS-ów. Oprócz zwyczajowego środowego klikania z Pszczółkiem mam okazję odezwać się do Sojuza i podziękować za pozdrowienia z Grecji.
U Mistrza Jana po dwunastej są już tylko resztki pszennego chleba. Biorę bochenek, bo przy zupie na obiad kawałek litewskiego, który mam, nie wystarczy do piątku.
Z biblioteki przyszło systemowe przypomnienie, że kończy się termin wypożyczenia „Szkiców piórkiem”. Będę musiał jutro przysiąść nad książką i doczytać ją wreszcie do końca.
Wieczorem, po odcinku „Very” (4×04) i szybkiej kąpieli, oglądam kolejne krótkometrażówki WAO Films¹. Mimo wielu niedoskonałości (aktorstwo na poziomie amatorskim, słaba muzyka i momentami dość łopatologiczna dydaktyka²) jest w nich coś uroczo naiwnego i pociągającego. I nie mówię tu o Shawnie Gupcie, głównym gwiazdorze wytwórni, który jest całkiem atrakcyjny, ale w sumie nie w moim typie³⁴.
__________
¹ We Are One Films is an Indian Film Production House.
² Wisienką na torcie są polskie napisy – automatyczne tłumaczenie z hindi via angielski.
³ W każdym razie na pewno nie oglądam tych filmów dla niego.
⁴ „Not my type” jest akurat z Dream on films (Dream on films is an Indian Film Production House), ale realizują to chyba (bo że grają, to na pewno) ci sami ludzie, co w WAO Films.