Było tak jakoś… dziwnie.
Po bachowskiej audycji profesora Perza zamiast szykować sobie śniadanie doczekałem bezczynnie gawędy Bożeny Fabiani i wróciłem do łózka. Nie żeby ból głowy dawał mi się jakoś wyjątkowo silnie we znaki. Ot coś tam czułem w skroniach. Ale w ogóle nie miałem apetytu i męczyło mnie patrzenie w monitor.
Wstałem dopiero przed czternastą, by razem z babką popatrzeć przez okno na przemarsz pochodu Trzech Króli (byłyby może fajne zdjęcia, gdybym wyszedł z chaty).
Później zmusiłem się jeszcze do zrobienia obiadu – kurczaki miałem wyciągnięte i rozmrożone, więc nie było jak zrezygnować z pieczenia. Ale jedzenie sobie darowałem.
Reszta dnia upłynęła mi na drzemkach przeplatanych doczytywaniem „Kamieniarza” (Anna, szwagierka Patrika, jest cholernie irytująca) Camilli Läckberg.
Po dwudziestej pościeliłem i po krótkiej próbie obejrzenia czegoś w TV (odrzucało mnie nie mniej, niż od komputera) poszedłem spać.
Posts Tagged ‘Bożena Fabiani’
Niedziela
Posted in babka, Lepszy rydz niż nic, Się czyta, Łatka, tagged 200 kantat Jana Sebastiana Bacha, babka, ból głowy, Bożena Fabiani, Camilla Läckberg, Gawędy o sztuce, Kamieniarz, Mirosław Perz, PR2, Trzech Króli on 6 stycznia 2013| 6 Komentarzy »
(O) Środa
Posted in Forum, Import z Onetu, Przejrzane, poprawione, uzupełnione, Się czyta, Się ogląda, tagged babka, Bożena Fabiani, cytat, dialog, Fantasy Komiks, Gawędy o sztuce, Irena MB, komiks, kołdra, Kriss de Valnor, Merlin, obiad, plany, pogoda, Targowisko próżności, William Thackeray, wnerw, zamówienie on 15 grudnia 2010| 6 Komentarzy »

Surowa dla siebie, pobłażliwa dla innych, Amelia nieraz obwiniała się przed sobą i myślała w duchu: – Jakże mogę wymagać, żeby on, będąc o tyle wyższym ode mnie, znajdował jakąkolwiek w moim towarzystwie przyjemność? Nie byłażby to szalona z mej strony pretensja?
William Thackeray, Targowisko próżności
Mróz trzyma, śniegu nic nie ubywa, w wręcz przeciwnie.
Sąsiadka znów potrzebuje jeść i bladym świtem prosi o zrobienie zakupów.
Babka chce sprezentować koleżance kołdrę. Puchową.
– Czterdzieści lat, ale wygląda jak nowa – reklamuje dar przez telefon. – Adamaszek pokrycia w ogóle nie zniszczony. Sama ją szyłam, dla Darka. Nie popalona, nie poplamiona. Można podłożyć pod bokiem, albo nogi…
Mam nadzieję, że z wiekiem tak mi nie odbije!
Nowy tom „Fantasy Komiksu” będzie droższy, cieńszy i niedostępny w kioskowej sprzedaży. Świetnie!
Merlinowi nadal brak albumu o Kriss de Valnor do skompletowania mojego zamówienia. Przy komiksie jest informacja, że dodruk będzie dopiero 4 stycznia. Będę czekać aż tyle czasu?
Na kolacje mam resztki z obiadu – kopiasty talerz grochu na gęsto. Zbyt kopiasty.
Bożena Fabiani zapowiada nowy tom swoich „Gawęd o sztuce”. Nie mam nawet pierwszego, do tego Dwójka przestała zamieszczać podcasty z jej audycjami na swojej gównianej stronie.
Na forum jakieś żądania, skomlenia i żadnego sensownego tematu.
Wszystko mnie wnerwia.



