Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘ból głowy’

W dzień mama. Wieczór z bólem głowy.

Reklamy

Read Full Post »

Upał ani myśli zelżeć. Na obiad kupuję kawałek babki ziemniaczanej. Dla mnie danie trochę za ciężkie, ale biorę, bo wiem, że babka się skusi. Wieczorem rozkłada mnie ból głowy i zamiast cieszyć się powrotem do sieci forum Gejowa, szybko ląduję w łóżku.

Read Full Post »

Parno. Ciężko.
Noc z bólem głowy, w dzień mama, wieczór znów z bolącą głową.
Babka głównie drzemie.

Read Full Post »


Budzę się po szóstej, z bólem głowy, lekkim, ale jednak uciążliwym. Reszta dnia jest adekwatna.
Mama, zmęczona trzecią zarwaną nocą z rzędu, rezygnuje z przyjazdu do miasta. Babka rozmyśla się w trakcie komunii i zamiast połknąć opłatek, wypycha go z ust językiem. Jednorożców wystarcza mi tylko na 24 kartki, z literkami na tekst może być jeszcze słabiej. W radiu same rzępoły. Na słuchanie płyt zbyt gorąco…
Odżywam dopiero o dwudziestej drugiej, po deszczu.

Read Full Post »

Zbyt wiele łażenia po mieście, za dużo słońca. Pod wieczór rozkłada mnie ból głowy.

Read Full Post »

Wizyta mamy. Poza tym nic dobrego.

Read Full Post »

Od rana z bólem głowy. Po dziewiętnastej spacer na cmentarz. Później kąpiel i odcinek „Magików”. Powieści Wojdowskiego nie dałem rady doczytać. Na poniedziałek (termin zwrotu książek do biblioteki) został mi ostatni rozdział.

Read Full Post »

Older Posts »