Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Patricia Higsmith’

Udało mi się wreszcie znaleźć pierwszy odcinek „Pięciu minut z Magdą”. Z rozpędu czytam też kilka następnych. Nadal nie wiem, kto pisał te felietony¹ do „Świata Młodych”, ale z przyjemnością do nich wracam. Zwłaszcza że większości wcześniej nie znałem.
„Wyspa skarbów” Stevenson czytana w Dwójce (PR2) przez Marka Obertyna leci swoim miarowym, leniwym tokiem – codziennie (poniedziałek-piątek) odcinek przez kwadrans.
Tylko drugi tom przygód Toma Ripleya idzie mi słabo. Sam nie wie, ale coś mnie uwiera w stylu pani Higsmith i nie pozwala zatopić się w lekturze.
Na dworze jest częściowo słonecznie, więc mimo 27°C daje się jakoś wytrzymać nawet bez zaciemniania mieszkania. Ale dzieciarnia – zauważyłem już wczoraj – wyniosła się z placu zabaw za blok i siedzi na rozłożonych kocach pod drzewami (jedna grupa pod jarzębiną, druga pod młodą lipą, która rośnie na dawnym ogrodzie dziadków).

____________
¹ Te teksty chyba można tak określić.

Read Full Post »

Tom zaczął dzień, zmuszając się do optymizmu.¹

Kawę zaparzoną do śniadania dopijam dopiero wieczorem, przy kanapkach z twarogiem, zrobionych na kolację. Do zupy jarzynowej², przyprawianej czym szuflada z przyprawami bogata, niepotrzebnie dodaję goździków. Na przyszłość pamiętać, by się wystrzegać tego błędu.

__________
¹ Patricia Higsmith, Ripley pod ziemią; przełożyła Maria Szkutnik, Noir sur Blanc, Warszawa 2022, wyd. II, s. 76
² Czy też bardziej kartoflanki, bo ziemniaki zdominowały w niej (w stosunku 3:1 przynajmniej) wszystkie pozostałe warzywa razem wzięte.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij