Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘limerykiada’

W dzień wypisałem się na forum (zwłaszcza przy limerykach). I trochę u Czartogromskiego.
Wieczór spędzam nad książką. „Most Ikara” jest coraz bardziej fascynująca lekturą. „Amazing!” myślę sobie co i raz, czytając o kolejnych przypadkach młodego bohatera, atrakcyjnego niedoświadczonego geja wydanego na niebezpieczeństwa stołecznego życia. Amazing (żadne polskie słowo nie odda moich wrażeń) i „Dynastia”!

Read Full Post »


Do południa momentami jest nawet słonecznie, później zaczyna znów padać i przestają być widać, jak strasznie brudne mam okna (szyby) w pokoju. Babka od rana z niskim ciśnieniem, głównie śpi. Większość popołudnia spędzam przy komputerze, słucham radia, coś tam czytam w sieci, coś tam piszę, trochę się męczę z limerykiem o pokurczu Kurylle. Na obiad gotuje tylko makaron – babce podaję z jogurtem, sobie na mleku. Wieczorem przez chwilę czytam i znów wracam do komputera.

Read Full Post »

Z Warszawy klawego Czarnego Franka
zostawiła brudna Bronka, kochanka.
Więc gdy na wyspie dopadł barana,
co z nim robił do białego rana
niech spadnie na to milczenia firanka.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij