W dzień wypisałem się na forum (zwłaszcza przy limerykach). I trochę u Czartogromskiego.
Wieczór spędzam nad książką. „Most Ikara” jest coraz bardziej fascynująca lekturą. „Amazing!” myślę sobie co i raz, czytając o kolejnych przypadkach młodego bohatera, atrakcyjnego niedoświadczonego geja wydanego na niebezpieczeństwa stołecznego życia. Amazing (żadne polskie słowo nie odda moich wrażeń) i „Dynastia”!
Posts Tagged ‘limerykiada’
Dzień dwa tysiące sześćset piąty (poniedziałek)
Posted in Forum, Lepszy rydz niż nic, Się czyta, tagged Czartogromski, Forum Homogenizowane, limerykiada, Most Ikara, Paweł Nowak on 3 Maj 2021| 24 Komentarze »
Dzień dwa tysiące sto pięćdziesiąty pierwszy (wtorek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, Się słucha, Z fotopuszki, tagged babka, Bazyli, Czarownica piętro niżej, Jan Kuryłło, Księga strachów, limerykiada, Marcin Szczygielski, obiad, pogoda, PR2, Wydawnictwo Bajka, Zbigniew Nienacki, ZNienacka on 4 lutego 2020| 6 Komentarzy »

Do południa momentami jest nawet słonecznie, później zaczyna znów padać i przestają być widać, jak strasznie brudne mam okna (szyby) w pokoju. Babka od rana z niskim ciśnieniem, głównie śpi. Większość popołudnia spędzam przy komputerze, słucham radia, coś tam czytam w sieci, coś tam piszę, trochę się męczę z limerykiem o pokurczu Kurylle. Na obiad gotuje tylko makaron – babce podaję z jogurtem, sobie na mleku. Wieczorem przez chwilę czytam i znów wracam do komputera.
Z Warszawy klawego Czarnego Franka
Posted in Dorzutki, Forum, Łatka, tagged Czarny Franek, limeryk, limerykiada, Nowe przygody Pana Samochodzika, Pan Samochodzik i Kapitan Nemo, Zbigniew Nienacki, ZNienacka on 21 stycznia 2020| Leave a Comment »
Z Warszawy klawego Czarnego Franka
zostawiła brudna Bronka, kochanka.
Więc gdy na wyspie dopadł barana,
co z nim robił do białego rana
niech spadnie na to milczenia firanka.



