Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 16 sierpnia, 2013

Od rana mama – sąsiad podrzucił ją do miasta samochodem.
Przed śniadaniem zakupy w pawilonie. Na okładce „Kapitana Ameryki” spora rysa, ale przy dostępnym jednym egzemplarzu komiksu nie da się wybrzydzać. Przed wyjściem ze sklepu jestem jeszcze świadkiem pościgu sprzedawczyni z mięsnego za nieletnim złodziejaszkiem. Objuczony zakupami i zdezorientowany okrzykiem kasjerki „Łapcie go chłopcy!” (gdzie? kogo?) nie zdążyłem zareagować.
Po jedenastej Biedronka. W koszu z książkami pełno równych tomików Agathy Raisin (cały komplet) w cenie 7,99 zł za sztukę. Tanio, ale jak na poziom literatury i tak za dużo.
Babka po lekach znów słaba, odpływa przy próbach większego wysiłku (typu przejście z pokoju do kuchni). Chyba niepotrzebnie dawałem jej tabletkę od ciśnienia. Teraz trzeba niwelować jej działanie kawą i alkoholem.
Wieczór leniwy, z bólem głowy (na zmianę pogody?) i Harrym Potterem na TVN-ie (oglądam bez emocji i większego zainteresowania).

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij