Mama¹ wieczorem nie ma chęci na żaden film i kładzie się już po dwudziestej pierwszej. Nie chcę jej klikaniem w klawiaturę przeszkadzać w zaśnięciu i też wcześniej, już przed dwudziestą drugą, pakuję się do łóżka².
_______
¹ Załatwiała sprawy w ZUS-ie i przy okazji zarejestrowała się na wtorek na rano do lekarza. Nocuje, bo nie ma sensu jeździć w tę i nazad, skoro w domu nikt na nią nie czeka.
² Niby nic nie robiłem, nigdzie dużo nie łaziłem (ZUS dla towarzystwa, cmentarz), a zmęczony jestem. Nocny spacer by mnie może trochę rozruszał, ale mamie wydaje się to wyjątkowo niebezpieczne i pewnie by czekała na mój powrót.
Posts Tagged ‘ZUS’
Dzień dwudziesty pierwszy (wtorek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Łatka, tagged korekta (R), mama, plany, spacer, wizyta, z przypisem, ZUS on 30 Maj 2023| 29 Komentarzy »
Dzień szesnasty (czwartek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, Z fotopuszki, Łatka, tagged Antonio Vivaldi, Badeon, Bazyli, Farnace, Ikar, Kraków, Marsz Równości w Krakowie, pocztówka, spacer, ZUS on 25 Maj 2023| 14 Komentarzy »
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Po południu chodzę do ZUS-u po papierek (wniosek) potrzebny dla mamy. Można by to załatwić przez net (wypełnić formularz i złożyć), ale mam czas i mogę spacerować.
Wieczorem robi się tak chłodno, że nakładam jeansową kurtkę, ruszając na treningową przechadzkę (w słuchaniu „Farnace” Vivaldiego). Padam godzinę po kąpieli.




