Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Wisła’


Zdrowienie szłoby mi pewnie szybciej, gdybym mógł się porządnie wyspać. Niestety w dzień mam czekanie na księdza (zaległa pierwszopiątkowa wizyta) i odwiedziny bratowej (wreszcie zaniosła do pralni wiszący chyba od roku w przedpokoju swój wełniany płaszcz). A wieczorem, ledwo zdążyłem pościelić wyrko i wpakować się pod kołdrę, babka z trybu drzemki przeszła w niepokojącą nadaktywność. Jutro będę wiedział, czy to tylko z powodu przegrzanego mieszkania, czy złapała od mnie jakiegoś wirusa.

Read Full Post »


Ciepło, sennie, leniwie. Na obiad wyciągam z zamrażarki i odgrzewam ostatnią porcję pulpetów. Powinienem znów zrobić jakieś zapasy, bo teraz mrożę tylko wodę i powietrze. Babka lekko marudzi, chyba głównie z powodu zbyt wysokiej temperatury w mieszkaniu. Otwarte okno w kuchni mało pomogło, więc pod wieczór całkiem zakręcam grzejnik w pokoju.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij