2°C. Śnieg powoli taje. Dużo tego nie spadło, więc pod wieczór nie widać już żadnej białości.
Dzień jest krótki. Wstaję późno. Na obiad kończę babkę ziemniaczaną. Netuję, słucham radia. Dwa razy pogadałem z mamą, rano głównie o pogodzie, po osiemnastej o rodzinie. Chyba powoli przestaje mnie nosić, bo zadowolił mnie jeden koślawy limeryk w komentarzu u Panaodespresso.
Vera leży odłogiem. W nocy oglądam kolejne odcinki „Stargate Atlantis”.
Posts Tagged ‘SGA’
Dzień pięćset sześćdziesiąty piąty (niedziela)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, Się ogląda, Się słucha, tagged blogowanie, leniwa niedziela, limeryk, Panodespresso, pogoda, PR2, SGA, Stargate Atlantis, Stłumione głosy, Vera on 24 listopada 2024| 14 Komentarzy »



