Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘raport’

Nie jestem pewny, czy zaczynanie znajomości z Myronem Bolitarem od jedenastego tomu cyklu Harlana Cobena (W domu) było dobrym posunięciem. Bohater nie spodobał mi się od pierwszego akapitu, w którym się pojawia. A Win, jego najlepszy przyjaciel, szlachtujący ludzi na powitanie, jest jeszcze bardziej antypatyczny. Mam nadzieję, że akcja powieści zrekompensuje mi te niedogodności, a może i sami bohaterowie pokażą się od lepszej strony i moje negatywne nastawienie do obu przejdzie w trakcie lektury. Oby.
+
W wieczornej poczcie znalazłem blogowy raport za grudzień. Jednak trzeba was trzymać krótko. Pokrzyczałem trochę i wszystkie statystyki poszły do góry:

Odwiedzający ↑24%
Wyświetleń ↑6%
Polubienia ↑26%
Komentarze ↑39%

_______
¹ Na stronie 19. Harlan Coben, W domu, przełożył z angielskiego Jan Kraśko (Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2018):

Dwie minuty przed telefonem od Wina Myron Bolitar leżał nago na łóżku u boku oszałamiająco pięknej kobiety. Ciężko dysząc, zatraceni w rozkoszy, którą daje … hm, tylko rozkosz, oboje patrzyli na ozdobne sztukaterie na suficie.
– Rany boskie – sapnęła Teresa.
– Prawda?
– To było…
– Prawda?
Myron celował w postkoitalnych rozmowach.

² W znaczeniu, że w pierwszym rozdziale, ale nie wiedziałem, jak to lepiej ująć.

Read Full Post »

W poczcie znalazłem kolejny blogowy raport miesięczny, statystyki witryny za listopad:

↓ -11% Odwiedzający
↓ -2% Wyświetleń
↓ -22% Polubienia
↓ -4% Komentarze

Jesteście beznadziejni, Moi Drodzy Czytelnicy. Beznadziejni!
Powinienem był zostać do końca tygodnia na wsi.
Albo nawet do końca roku.

Read Full Post »

Wreszcie jakieś pocieszające wieści:

W dniu 21 kwietnia Biblioteka Narodowa opublikowała najnowszy raport o stanie czytelnictwa w Polsce. Na zadawane od blisko trzech dekad pytanie o czytanie w całości lub fragmencie co najmniej jednej książki w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie twierdząco odpowiedziało 42% respondentów. To najlepszy wynik od sześciu lat. Oznacza wzrost o 3% w skali roku i o 5% w skali dwóch lat. Na razie można mówić o powodach do ostrożnego optymizmu, choć do poziomu wskaźników z początku XXI wieku jeszcze daleko.¹

Dziękować koronawirusowi?
A poza tym spokojny dzień z wizytą mamy od wczesnych godzin porannych. I mało absorbującą obecnością Barbary² od jedenastej. Rozmawiam. Odpoczywam. Nie muszę przejmować się obiadem. Mama smaży kotlety z piersi kurczaka, które dziś wyjątkowo smakują odrobinę przegłodzonej babce. Wieczorem meczy mnie lekki ból głowy. Słońce znów dogrzewa intensywnie i przegrzałem się deko przy spacerze na przystanek.

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

W nocy udało mi się posunąć trochę do przodu sprawę blogowego remanentu. Przywróciłem wszystkie utracone wpisy (czy z wszystkimi komentarzami, to nie wiem) z okresu od 28 lutego do 11 kwietnia. Ciężkie to było momentami (wymagające czujności, uwagi) i bardzo zniechęcające do kontynuowania pracy. Łatwiej byłoby skasować cały blog i zacząć wszystko od nowa.

________
¹ Biblioteka Narodowa: 42% – nieduży wzrost poziomu czytelnictwa w Polsce (w bibliotecznej informacji odsyłacz do pełnego tekstu raportu)
² Bratowa miała coś niezwykle interesującego/ważnego w komórce. I objedzona, opita herbatą się zjawiła, więc ani rozmowy oczekiwała, ani zwykłego goszczenia.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij