
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ O trzynastej krótka wizyta bratowej, dwudziestominutowa (góra). Barbara siedzi w przedpokoju i opowiada głównie o burzliwej kampanii wyborczej w gminie. Przy poziomie patologii na szczytach władzy, ta samorządowa jest w sumie bardziej śmieszna niż przerażająca. Gdy bratowa wychodzi, odprowadzam ją na parter i przy okazji sprawdzam pocztę. W skrzynce jest kolejna kartka z życzeniami, od Kazika, syna przyjaciółki babki. Na stemplu 24 marca – poczta w Białymstoku pracowała w niedzielę?
Ledwo zdążyłem przygotować śniadanie i rozwalić się przy komputerze, dzwoni ze Szczytna siostra Kazika. Dostała moją pocztówkę, a że swoje życzenia wysłała tylko do dwóch wdów-równolatek, mam znów (przy Bożym Narodzeniu też tak było) okazję do dłuższej rozmowy. Na koniec (też znów) nie zdążyłem się upewnić, że sama nie została wdową („A jak tam zdrowie męża?” – bym spytał przebiegle). Chyba by mi zwróciła uwagę, że niepotrzebnie adresuję korespondencję do niej i Stanisława? Po rozmowie zauważam, że SMS, który przyszedł przed południem to nie spam reklamowy, a informacja, że przesyłka ze Znaku czeka już na poczcie. Urząd otwarty do osiemnastej, pójdę tuż przed i akurat zdążę z odbiorem przed transmisją (PR2) koncertu „La rosa enflorec” z muzyką Żydów sefardyjskich średniowiecznej Hiszpanii (Misteria Paschalia).
Archive for 28 marca, 2024
Wielki Czwartek
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, Z fotopuszki, tagged Barbara, Bazyli, Białystok, Kazik, korekta (R), Misteria Paschalia, patologia, plany, poczta, pocztówka, PR2, rodzina, Szczytno, takie tam, Wielkanoc, Wielki Czwartek, życzenia świąteczne on 28 marca 2024| 21 Komentarzy »

-
Ostatnia siódemka
Najnowsze komentarze
-

Archiwum
- Follow Pokój z widokiem on WordPress.com

