
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Poranek słoneczny i wietrzny. Popołudnie pochmurne i wilgotne (określenie, że parne byłoby dużą przesadą), z temperaturą w okolicach 21°C.
Przed śniadaniem robię za chłopca na posyłki (bez wchodzenia w szczegóły) i zachodzę do saloniku RUCH-u po nowy numer „Książek. Magazynu do czytania” (ekstrawagancja). Na obiad mam kuskus i leczo z resztek wygrzebanych w lodówce (połówka cebuli, której nie zużyłem do mizerii i pół słoika sosu pomidorowego, otwartego w początkach zeszłego tygodnia).
Wieczorem zaczynam drugi sezon „Detektywa z wybrzeża” (Whitstable Pearl, 2022).
Dzień pięćdziesiąty piąty (poniedziałek)
3 lipca 2023 Autor: Hebius




U mnie ból głowy. Już czwarty dzień. Nie jest związany ze zmianą pogody.
Słabo. Może do lekarza warto się wybrać? Dzieci małe, to powinnaś dbać o zdrowie.
Muszę tylko znaleźć czas…
Dziękuję za dobrą radę!
A dzieci już nie takie małe…na szczęście.
Na zostanie półsierotami są zdecydowanie za małe.
Nie mogę ubić Salmiakowej, bo bym musiała zamknąć bloga:-)
Lepsza taka motywacja, niż brak jakiejkolwiek :)
Zapewne któraś z sąsiadek poprosiła naszego aniołka by poleciał po prasę 😉 Przynajmniej miałeś nadprogramowy spacer 😇
Pudło, ale to w sumie i tak nieistotne. A na brak spacerów przecież narzekać nie mogą.
Przy okazji – zgadniesz przy którym z niedzielnych zdjęć w momencie pstrykania pomyślałem o tobie :P
Wolę nie zgadywać, bo i tak ciągle mnie wrabiasz w grzeszne myśli 😂
Dlaczego zaraz w grzeszne? Nie uważam, byś grzeszył swoim pożądaniem :P
O matko…. Hebius, na litość Boską, opanuj się! 😂
Ale że co? Nie pożądasz już? :D
Ja nie przypominam sobie żebym pożądał 😂
Dobra, dobra :P
Przy którym?
Myślałem, że to dość oczywiste :D
Spróbuję, zgodnie z Twoją sugestią.
Ok, już jest.
:)
Cebuli do mizerii??? Czego to się człowiek nie dowie na starość 😂😂😂 To jest dopiero ekstrawagancja, a nie „Książki. Magazyn do czytania” 😁
U mnie (w znaczeniu: w kuchni mojej babki i mamy) cebula do mizerii to norma.
Gdzie tego detektywa można obejrzeć?
W kablówce na 13 Ulicy, albo w sieci na którejś ze stron z nielegalnym dostępem do dóbr kultury (na przykład tutaj, na Viderze).
Ale nie wiem, czy to serial dla ciebie. Intryga kryminalna to tylko pretekst do opowieści obyczajowej rozgrywającej się w scenerii nadmorskiego miasteczka (Whitstable) gdzieś tam na południowym wybrzeżu Anglii wg schematu o żurawiu (przyjezdny straumatyzowany policjant z metropolii) i czapli (miejscowa prywatna pani detektyw w średnim wieku utrzymująca się z prowadzenia knajpy).
Chyba masz rację: widzę, że trudno by mi było się identyfikować z bohaterką.
O tym nawet nie pomyślałem :D
(ale teraz się zastanawiam, dlaczego tak bardzo podobały mi się kryminały z panną Marple)
U mnie leczo pewnie jutro.
Ja aż tak dalekosiężnych planów nie uskuteczniam :)
Cebula i sos pomidorowy to jeszcze nie leczo. Mam nadzieję, że chociaż doprawiłeś to jakoś.
Ja też dodaję cebulę do mizerii. Lepiej smakuje.
W tym leczo były jeszcze jajka :D
Ja jestem na diecie więc też mam limity
Chcesz schudnąć?
Skończyło się miejsce do komentowania:)
System przewiduje dziesięć wypowiedzi w jednym słupku. Ale to można łatwo obejść – wystarczy wybierać ostatnie Odpowiedz w interesującej nas konwersacji.
Spróbowałam napisać, ale komentarza nie widzę.
Pewnie trzeba było odświeżyć stronę.
U mnie kiosków Ruchu to już za wiele nie ma
Jak wszędzie. Byłem w saloniku z prasą, nie w kiosku.
Saloników ruchu też nie kojarze
Nie zwróciłaś pewnie uwagi. To po prostu sklepik z prasą. U siebie masz na pewno taki w Galerii Katowickiej.
w sumie nie kupuję gazet ani prasy to nawet po takich nie chodzę. Mogę faktycznie mieć i nie wiedzieć
Najpewniej.