
Rano nie chce się wstawać, ale dziś piątek. Na dodatek pierwszy w miesiącu, więc nie tylko chleb trzeba kupić na weekend, ale i pokój ogarnąć przed wizytą wikarego. W skrzynce widokówka z anonimowymi pozdrowieniami z Bieszczad¹. I nowy numer „Repliki” z kolejnym magnesem (fioletowa Rodziewiczówna) tęczowej kolekcji LGBTQiA. Ksiądz zjawia się około 12:45, ciut za wcześnie. Zdążyłem poprawić po śniadaniu łóżko babce, ale ani się przebrać, ani rozstawić ołtarzyka. Tyle, że teraz, w kolejnym roku tych pierwszopiątkowych wizyt taka wpadka to już żaden stres. Wizyta księdza u babki, czy listonosza z emeryturą – zero różnicy. Po czternastej zachodzi na chwilę Paweł. Przy okazji przyjazdu na zakupy przywiózł babce dwa pojemniki winogron. Obiad robię dopiero pod wieczór, w dwóch turach. Babce po siedemnastej podgrzewam pierogi z serem. Sobie, po zakupach w pawilonie o osiemnastej, gotuję makaron do mielonych w sosie pomidorowym. Później już tylko netuję słuchając muzyki i opędzając się od pokusy zakupów na Allegro.
____
¹ Dzięki opisowi facebookowej grupy „Anioły nie tylko zielone” wiem, że zamieszczony na kartce tekst to fragment piosenki SDM „Bieszczadzkie anioły” (słowa Adam Ziemianin, muzyka Krzysztof Myszkowski).
Archive for 1 października, 2021
Dzień dwa tysiące siedemset pięćdziesiąty szósty (piątek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, Z fotopuszki, tagged anonim, Bazyli, Bieszczady, korekta (R), Kustosz, Milady, obiad, Paweł, pierwszy piątek miesiąca, Połonina Caryńska, PR2, Replika, widokówka, wikary, z przypisem on 1 października 2021| 30 Komentarzy »



