Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘wypisy’

Wiosna nadal rozpieszcza słońcem i temperaturą (16°C). Mama wczoraj darowała sobie rozpalanie w centralnym, a kot wyniósł się jej z domu już wczesnym wieczorem, zapewne w obawie, że znów mu zamkną przed czasem drzwi do bloku i nie będzie mógł nocą włóczyć się po okolicy.
Na zakupy do Biedronki wychodzę po zmroku, dobrze po dwudziestej. Widok kilku zniczy płonących na rondzie JPII (d. Neuer Markt, czyli Nowy Rynek) wywołuje moje mimowolne rozbawienie. A przecież mogłem się tych zniczy spodziewać, bo i przy Wszystkich Świętych niektórzy nadal uważają rondo za bardzo dobre miejsce dla czczenia pamięci papieża.
+
Wypisy z Hydeparku zajmują mi za dużo czasu i całkiem odrywają od Szekspira i wszelkiej innej lektury. Dociągnę cykl do końca żałoby narodowej po śmierci Jana Pawła II i chyba dam sobie z tym spokój. Ewentualnie przejdę na jakąś mniej intensywną częstotliwość. Zważywszy minimalne zainteresowanie na Forum taką¹ internetową archeologią, nie warto wrzucać codziennie tekstów dokładnie sprzed dwudziestu lat.
_______
¹ Za to „Pięć minut z Magdą” cieszy się wśród gejowskich czytelników wyjątkowym (zadziwiającym) wręcz wzięciem. Ze średniej z forum wynika, że każdy odcinek ma ponad tysiąc odsłon.

Read Full Post »

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Sięgam ponownie do zbioru wypisów z moich lektur:

Spotkał go po raz pierwszy w życiu – ale poczuł od razu do szlachcica niczym nie wytłumaczoną awersję.¹

Można i tak. Mam nadzieję, że nie czeka mnie nic podobnego w Warszawie. Tzn. bardziej obawiam się, że to do mnie ktoś mógłby poczuć uczucie zbliżone do wyżej wymienionego.

___________
¹ Jarosław  Iwaszkiewicz, Matka Joanna od Aniołów

Read Full Post »

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Na początek coś dla miłośników pewnych milusich :P futrzaków:

Gdyby koty wyglądały jak żaby, zdawalibyśmy sobie sprawę, jakie to paskudne, okrutne małe dranie.

Czyż Terry Pratchett nie włożył w usta Esmeraldy Weatherwax wyjątkowo trafnej charakterystykę tych zwierząt. :)

Ostatni koci domownik u moich rodziców – Maciek – to wypisz wymaluj postać z kart Pratchetta:

Wyliniałe bydle! Trzynaście lat tylko spał, paskudził i czekał, żeby mu podać żarcie. W całym swoim tłustym życiu nie biegał nawet pół godziny.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij