
26°C. A w prognozie straszą upałami do najbliższej środy (28-30 °C).
Przed dziewiętnastą robię zakupy. W Gamie (d. Nemezja) jest już cukier. Do oporu. 7,49 zł za kilogram. Poczekam, może w Biedronce trafię na tańszy.
Posts Tagged ‘prognoza’
Dzień trzy tysiące siedemdziesiąty (czwartek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Z fotopuszki, tagged Bazyli, cukier, Kustosz, Milady, pogoda, prognoza, Salzburg, widokówka on 11 sierpnia 2022| 33 Komentarze »
Dzień dwa tysiące trzysta siedemdziesiąty piąty (wtorek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged babka, pogoda, prognoza on 15 września 2020| 10 Komentarzy »
Jest tak ciepło, że przez cały dzień trzymam otwarte drzwi balkonowe. I znów przykrywam babkę tylko kocem. Ale to już chyba końcówka słonecznego lata. W środę ma być jeszcze 27°, a później już poniżej dwudziestu.
Dzień tysiąc siedemset osiemnasty (środa)
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged pogoda, prognoza, szewc on 28 listopada 2018| 10 Komentarzy »
Temperatura spadła do – 3°C. Zaniosłem do szewca zimowe buty. Najpierw prawy, żeby zszył pęknięcie przy palcach. Później lewy, żeby mógł na obu nalepić identyczne skórzane łatki, maskujące usterkę. Buty będą do odbioru w piątek. Śniegu na szczęście można się spodziewać dopiero za tydzień.
Mężczyźni się całują!
Posted in Import z Onetu, Przejrzane, poprawione, uzupełnione, tagged babka, cytat, EEK, Gejowo, Hydepark, korekta (a), Monika Olejnik, pogoda, prognoza, Prosto w oczy, R/ZT, Radosław Parda, z przypisem on 24 czerwca 2005| 35 Komentarzy »
IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Mężczyźni się całują! No to jest obrzydlistwo! Proszę sobie to wyobrazić. To jest bardzo obrzydliwy obraz.
Radosław Parda¹
Jak dla mnie już jest za gorąco. A tu Kret straszy (babka ogląda prognozę pogody po „Wiadomościach”), że jutro ma być najcieplejszy dzień czerwca – na termometrze miejscami 33 stopnie. Zgroza!
Piątek upłynął mi na unikaniu upału. Rano wyskoczyłem szybko na zakupy. A później nie ruszam się od komputera (dziś miałem dzień aktywności na portalu).
______________
¹ W programie Moniki Olejnik „Prosto w oczy” – TVP1 2005.06.15
DODATEK
(przedruk z HP)
Tak było wczoraj:
Ależ się paskudnie czuję. Wiedziałem, że odchoruję ten dzisiejszy wyjazd do Szczytna. Łeb mnie teraz tak napiernicza, że szkoda słów. W sumie mam na co zasłużyłem. Trzeba było wykazać się większą stanowczością i powiedzieć zdecydowane NIE wszelkim trunkom. Ale mam słabość do starszych pań i babcinej przyjaciółce nie potrafiłem odmówić nawet żubrówki (normalnie do ust nie biorę tego trunku). A teraz… Błeee…
2005.06.23 czwartek, godz. 21:09:36
Potrzebowałem jedenastu godzin snu żeby stanąć na nogi.



