Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘patriotyzm’

Zażółć gęślą jaźń

Próbowałem przespać cały dzień, ale się nie dało przez telefony mamy¹ i garnek namoczonej fasoli, którą trzeba było zgodnie z planem ugotować. Fasolka po bretońsku nawet mi się udała. Pomijając drobny feler w postaci dodania boczku, który pewnie poprawił smak potrawy, ale dziś wyjątkowo każdy zbyt duży kąsek rósł mi w ustach i budził obrzydzenie. Na szczęście boczku było niewiele i bardzo drobno pokroiłem dodawany kawałek. Przy okazji oglądania Teleexpressu (dla sprawdzenia, jak przebiegał w tym roku Marsz Niepodległości) zerkam fragmentami na „Potop Redivivus” Hoffmana i z trudem się odrywam od tej opowieści, bo to film świetny w każdym elemencie i się nie nudzi mimo wielokrotnego oglądania.

W ramach bonusu przy dzisiejszym święcie dzielę się z Wami, Moi Drodzy Czytelnicy, adekwatną piosenką:

_____
¹ Drugi telefon – po maminym obiedzie – był z pytaniem, jak mi się fasolka udała, a ja nie zdążyłem jeszcze garnka nastawić i nawet śniadaniowej kawy zaparzyć.

Read Full Post »

Konrad Krajewski pełni kilka funkcji. Jest kardynałem i szefem działającego przy Watykanie Urzędu Dobroczynności Apostolskiej, jako papieski jałmużnik odpowiada też za udzielanie papieskich błogosławieństw i – w imieniu papieża – dawanie jałmużny potrzebującym.

W ostatni czwartek (31.07) wygłosił kazanie w polskim ośrodku Casa Polonia w Rzymie, gdzie trwają Światowe Dni Młodzieży. Bierze w nich udział ponad 100 tys. osób, w obchodach wziął udział papież Leon XIV.

Krajewski w swoim kazaniu nawiązał do tematu migracji. – Kościół katolicki przygarnia wszystkich, wszyscy mają w nim miejsce – i ci najpobożniejsi, i święci, i ci, którzy nie wiedzą, którędy chodzą, ci poobijani, ci po którymś już rozwodzie i ci, którzy żonglowali z życiem – wyliczał, cytowany przez PAP.
– Są i ci, którzy kochają inaczej, są i uchodźcy, bo oni mają pełne prawo być w Kościele – podkreślił.

Kardynał przypomniał, że Jezus, żeby uniknąć śmierci, musiał uciekać z Egiptu. – Nie wiem, czy wiecie, że Jezus był uchodźcą. Repatriantem – bo potem powrócił. I nikt w Egipcie mu nie powiedział: „Egipt jest dla nas, Egipcjan”, jak słyszeliśmy dwa tygodnie temu w Polsce: „Polska jest dla Polaków” – zauważył kardynał. – Nie byłoby miejsca dla Jezusa, bo Polska jest dla Polaków – dodał.

Zauważył, że osoby, które wypowiadają się na temat migracji, często „nie kierują się logiką Ewangelii”.

– Bardzo dotknęło mnie to, co się działo w Polsce dwa tygodnie temu
– podkreślał. I tłumaczył: – Mamy miasto poza Polską, gdzie jest milion Polaków, to jest Chicago. Wyjechali tam za chlebem i przyjęto ich. 10 mln Polaków, czyli jedna trzecia, żyje poza Polską i w tych wszystkich krajach powinni mówić: „Polacy do Polski, bo Włochy są dla Włochów, Ameryka jest dla Amerykanów”.

Gazeta Wyborcza¹

I jak tu teraz być prawdziwym patriotą, Polakiem-katolikiem? Biedne żaby!
__________________
¹ Gazeta Wyborcza (2025.08.01) Marta Urzędowska, Kardynał Krajewski w Rzymie: „Przecież Jezus był uchodźcą”

Read Full Post »

Pod zarzutem usiłowania zabójstwa obywatela Zimbabwe z pobudek rasistowskich został tymczasowo aresztowany Patryk R. Do ataku nożem doszło na oczach wielu ludzi w centrum Częstochowy.

Patryk R. znany jest policjantom zwalczającym przestępczość na stadionach. To zagorzały fan piłkarskiego Rakowa. (…)

Zdarzenie (…) miało miejsce w sobotę 26 lipca. 30-letni Patryk R. wraz z 17-letnim kolegą wszedł do jednego z barów w Biznes Centrum — w centrum miasta.

W środku zobaczyli dwóch czarnoskórych mężczyzn z Afryki. Podeszli do nich i nakazali obcokrajowcom wypier… z lokalu. Zaczęła się przepychanka, wulgaryzmy. Afrykańczycy nie mieli zamiaru opuszczać baru. Wtedy Patryk R. sięgnął po nóż i wbił 15-centymetrowe ostrze w okolicę klatki piersiowej obcokrajowca.

Przed kolejnymi ciosami powstrzymał go młodszy kolega. Wezwano policję i służby ratunkowe. Karetka odwiozła ofiarę nożownika do szpitala. Tam okazało się, że ostrze noża zatrzymało się na żebrach, a rana, choć głęboka, nie zagraża życiu. Po operacji obywatel Zimbabwe — jak sprawdzono legalnie przebywający i pracujący w Częstochowie — wyszedł ze szpitala.

Gazeta Wyborcza¹

Biali polscy patrioci (prawdziwi Polacy-katolicy) mają kolejnego (obok Janusza Walusia) męczennika walki o zachowanie czystości rasy.
Jedyne, co niesie odrobinę optymizmu w tej ponurej sprawie, to zachowanie siedemnastolatka, który był z dzielnym recydywistą oczyszczania Polski z ciapatych² i powstrzymał napastnika przed dobiciem obcokrajowca.

__________________
¹ Gazeta Wyborcza. Częstochowa (2025.07.29) Marek Mamoń, Kibol-rasista zaatakował nożem w centrum Częstochowy. Prokuratura: To było usiłowanie zabójstwa
² Z cytowanego artykułu:

Po ataku w Biznes Centrum, policja zatrzymywała dwóch mężczyzn na 48 godzin. Po wyjaśnieniu okoliczności zdarzenia, prokurator przedstawił 17-latkowi zarzut znieważenia i naruszenie nietykalności dwóch obcokrajowców z powodu ich przynależności rasowej. Nastolatek nie przyznał się do winy, został zwolniony do domu.

Patryk R. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa z pobudek rasistowskich. Nie przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień. W poniedziałek 28 lipca późnym popołudniem Sąd Rejonowy w Częstochowie przychyli się do wniosku prokuratora i zastosował wobec Patryka R. tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Okazało się, że Patryk R. jest recydywistą. W ubiegłym roku sąd skazał go na 6 miesięcy pozbawienia wolności za — wówczas słowne — zaatakowanie z pobudek narodowościowych obywatela Bangladeszu. Ofiarą był wtedy pracownik lokalu serwującego kebaby.

Read Full Post »

Zrobiłem pranie. Duże. Cały strych zawieszony. Planowałem też gruntowne odkurzanie, ale zabrakło mi zapału. Wolałem drzemkę przy jakimś słuchowisku – patriotycznym chyba – nadawanym przez Dwójkę (PR2).
Sąsiad z bloku naprzeciwko wywiesił flagę na balkonie. W moim nawet u Poncjuszowej nie było. Śmieci wynosiłem po zmroku, to jakąś małą chorągiewkę mogłem przegapić, ale dużej nie było na pewno w żadnym z 46 mieszkań.

Dzień #2797.

Read Full Post »

Wypisy z Hydeparku. Dzień pogrzebu JPII (I)
Piątkowy urobek Hydeparku to sto wpisów. W dniu pogrzebu papieża wszyscy byli już tak zmęczeni żałobą, że chyba nikt nie oglądał transmisji z pogrzebu. A przynajmniej nikt nie wspomniał o tym na stronie nawet słowem.

Wydarzyło się w Polsce i na świecie:

  • Odbył się pogrzeb Jana Pawła II. Uroczystościom przewodniczył dziekan kolegium kardynalskiego kardynał Joseph Ratzinger. Uczestniczyło w nim ponad 5 mln wiernych, w tym ok. 2 mln Polaków oraz 200 prezydentów i premierów. Ciało papieża spoczęło w kryptach bazyliki św. Piotra.
  • W Warszawie o godzinie 10:00 rozległy się syreny i zawyły klaksony karetek. Transmisję pogrzebu papieża można było oglądać na telebimach ustawionych na placu Piłsudskiego oraz na placu Zamkowym.
  • W Krakowie o godzinie 10:00 z wieży Kościoła Mariackiego dało się słyszeć pieśń żałobną „Łzy matki”, która brzmiała tam o godzinie 12:00 przez ostatnich kilka dni. Pieśń powtarzano co godzinę aż do zakończenia pogrzebu. Utwór będzie grany przez cały najbliższy rok, w każdą pierwszą sobotę miesiąca w godzinie śmierci papieża, czyli o 21:37.
  • W Poznaniu uroczysta msza pogrzebowa z Watykanu wyświetlana była na ekranach przed poznańską katedrą oraz na Polach Lednickich.
  • W Lublinie na placu Zamkowym 60 tysięcy lublinian oglądało pogrzeb na telebimach.
  • W Szczecinie okręty Marynarki Wojennej włączyły syreny okrętowe o 10:00 na trzy minuty. Ulicami miasta przeszły tłumy mieszkańców miasta, kierując się w stronę Jasnych Błoni, gdzie papież spotkał się ze szczecinianami w 1987 roku. O 10:00 zgromadziło się tam kilkadziesiąt tysięcy osób.
  • Na Podkarpaciu początek pogrzebu papieża oznajmiły syreny i bicie dzwonów kościelnych. Większość mieszkańców ogląda uroczystości pogrzebowe w domu. Wszystkie polskie telewizyjne stacje informacyjne poświęcają cały swój program na transmitowanie uroczystości z Watykanu.
  • Ponad sześciuset harcerzy z Polski przyszło do Morskiego Oka, gdzie odbyła się msza żałobna w intencji Jana Pawła II. Morskie Oko było jednym z ulubionych miejsc zmarłego papieża w Polsce, które lubił odwiedzać podczas każdej pielgrzymki.
  • Ponad 200 tysięcy wiernych zebrało się na Jasnej Górze oglądając transmisję na telebimach.
  • W Rzeszowie wierni zgromadzili się na rynku, gdzie został zainstalowany telebim transmitujący mszę świętą. W Krośnie i Jaśle pogrzeb można było oglądać w kościołach franciszkanów.
  • W Wadowicach, rodzinnym mieście Karola Wojtyły, około 30 tysięcy ludzi zebrało się przed domem zmarłego papieża, gdzie znajdował się telebim nadający sygnał z Watykanu.
  • W Sosnowcu dzień pogrzebu ogłoszono Dniem Wdzięczności za papieża, jego pontyfikat oraz otrzymane dzięki niemu dobro. Przed telebimami zgromadziło się kilka tysięcy osób.
  • Na Białorusi pierwszy program telewizji zmienił ramówkę i transmitował pierwszą godzinę uroczystości pogrzebowych. Transmisję komentował jeden z księży znajdujących się w studiu w Mińsku. Zmiana programu nie była wcześniej zapowiadana przez telewizję białoruską.
  • W Holandii, 15 minut przed rozpoczęciem uroczystości pogrzebowych, we wszystkich kościołach katolickich rozbrzmiały na pięć minut dzwony, a flagi opuszczono do połowy masztu. Trzy holenderskie stacje telewizyjne transmitowały ceremonię pogrzebu papieża. Decyzja królową Beatrix, która nie pojechała na uroczystości pogrzebowe do Watykanu, spotkała się z krytyką.
  • Większość zagranicznych stacji telewizyjnych, m.in. Fox News, CNN, EuroNews i Al-Jazzeera, transmitowała na żywo uroczystości pogrzebowe z Watykanu. Sygnał telewizyjny dotarł do około 2 miliardów ludzi na całym świecie.
  • Papież Jan Paweł II należał i należy do całego świata. Dokładnie uświadomiliśmy sobie to na placu św. Piotra – stwierdził po powrocie z uroczystości pogrzebowych w Watykanie premier Marek Belka (SLD).
  • Papież zasiał i obudził drzemiące w Polakach wielkie pokłady dobrych uczuć, wrażliwości, zaufania – powiedział po powrocie z Rzymu prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jeszcze jednym zwycięstwem nazwał swoje pojednanie z Lechem Wałęsą. Zostaliśmy osieroceni, ale nie osamotnieni; pozostała nam nauka papieża, jego przesłanie, jego przykład. „Papież był pasterzem wszystkich, jego słowa docierały do wierzących i niewierzących, poruszały sumienia, niosły otuchę cierpiącym. Kochał ludzi, a – jak to było dobitnie widać w ostatnich dniach – jego kochały całe narody” – podkreślił.

Amen

PiotrJasiewicz
08.04.2005
00:14:16
Bycie chrześcijaninem jest nierozłączne z apostolstwem, apostolstwem miłości, a ta z kolei jak wiemy jest ślepa :) trzym się mocno, na pewno nie jesteś głupi :)

PiotrJasiewicz

abramasia
08.04.2005
00:33:45
Ja tam jeżdżę bez konwoju :D
No a te dzieciaki, to faktycznie są ancymonki, ale te ancymonki potrzebują pomocy :P

Nawiasem mówiąc, to wdzięczne słowo: ancymonek :) Brzmi jak cynamonek…

PiotrJasiewicz
08.04.2005
01:13:29
@ abramasia – mnie też kiedyś rzuciło do dzieciaków, odrabiałem służbę wojskową w domu dziecka, życzę ci dużo ciepła :)

Najwybitniejsi Polacy

medre
08.04.2005
08:16:24
Wczoraj pod wpływem żałoby narodowej zacząłem się zastanawiać nad najwybitniejszymi Polakami w naszych dziejach… Ciekaw jestem, kogo wy uważacie za najwybitniejszych Polaków … oczywiście pytanie kieruję do tej części użytkowników Gejowa, którzy czują się nie tylko gejami ale również, a może przede wszystkim, po prostu ludźmi.
Jak dla mnie ta dziesiątka mogłaby wyglądać tak (kolejność chronologiczna):
1. Jan Paweł II
2. Józef Piłsudski
3. Adam Mickiewicz
4. Fryderyk Chopin
5. Tadeusz Kościuszko
6. Jan III Sobieski
7. Jan Zamoyski
8. Mikołaj Kopernik
9. Kazimierz Jagiellończyk
10. Bolesław Chrobry

medre

zawrocony
08.04.2005
09:46:54
Kierowałbym się przede wszystkim zasadą „znaczenia dla świata” owych Polaków i dlatego:
– Jan Paweł II
– Fryderyk Chopin
– Tadeusz Kościuszko
– Mikołaj Kopernik
– Czesław Miłosz
– Skłodowska-Curie
– Andrzej Wajda

A bardziej partykularnie:
– Józef Piłsudski
– Adam Mickiewicz

Nie chcę natomiast ich „numerować”, bo to bez sensu jak ranking uczelni; jak porównać astronoma z poetą, kompozytora z papieżem?

moi wybitni Polacy

PiotrJasiewicz
08.04.2005
10:07:45
Michalina Wisłocka
Krzysztof Kamil Baczyński
Jan Kochanowski
Wisława Szymborska
Marian Batko
Róża Luksemburg
Ignacy Paderewski
Maria Skłodowska-Curie
Piotruś Skrzynecki

Kolejność nie ma znaczenia, to osoby wybrane spontanicznie – co może dziwić zwolenników Wielkiej Wielkości :)

spontaniczna poprawka

PiotrJasiewicz
08.04.2005
10:19:38
nie chciałbym zachować się niestosownie, może powinienem nazwisko pani Wisławy zachować „in pectore” :D

Weber
08.04.2005
10:37:35
medre: z tym Piłsudskim to chyba jakiś gruby żart… :o A ci, którzy tak się nim zachwycają, chyba nie czytali jego wystąpień. Autokrata popisujący się swoim chamstwem, który w czasie bitwy warszawskiej zrejterował z miasta, zostawiając in blanco swoją rezygnację – faktycznie, wielki Polak…

kicius…
08.04.2005
11:15:58
Nie wymienię osób na swoją listę, gdyż polskość uważam za mało istotną cechę tych osób, bo nie znam mniejszej niż polskość małości.

sojuz
08.04.2005
12:36:02
A wielkie kobiety? Dlaczego zapomniano o Marii Skłodowskiej Curie? dlaczego zawsze preferuje się sztukę a nikt nie pomyśli o nauce?

sojuz
08.04.2005
13:15:52
Sorki, Skłodowska pojawiła się na liście Zawróconego :>

medre
08.04.2005
13:36:39
Hmmm… listę Piotra Jasiewicza traktuje jako żart…
Marię Skłodowską (o którą nawiasem mówiąc niedawno się kłóciłem z Francuzami na takim amerykańskim portalu, bo oni w ogóle nie uznają, że ona była Polką) to widziałbym w 2 dziesiątce. Co do Wajdy i Miłosza, szanuję obie te postacie ale śmiem twierdzić, że było bardzo dużo wybitniejszych postaci w historii naszego Narodu. Zresztą – jeżeli chodzi o listę zawróconego – ciśnie się na usta pytanie, dlaczego wszystkie (z wyjątkiem Kopernika) osoby z jego listy to osoby z ostatnich 200 (z hakiem) lat naszej historii, a pozostałe 800 lat?
Ja wiem, łatwiej pamiętać, to co było bliżej niż to co było dalej…
W drugiej 10-tce oprócz Marii Skłodowskiej widziałbym Lecha Wałęsę, Stefana Wyszyńskiego, Henryka Sienkiewicza, Józefa Poniatowskiego, Stefana Czarneckiego, Zygmunta Augusta, Zygmunta Starego, Władysława Jagiełłę i Władysława Łokietka.
Miłosz i Wajda może załapaliby się w pierwszej 100-tce, choć niekoniecznie.
A jeszcze co do listy PiotraJasiewicza – Luksemburg to mogłaby razem z Wasilewską i Bierutem tworzyć czołówkę antylisty – największych plew… Marian Batko? Pierwszy raz słyszę… A Wisłocka to ta od bzykania?

:)

abramasia
08.04.2005
13:42:06
Młodszy gejowy Abramasia melduje się na posterunku :D :D :D
Właśnie zauważyłam na forum, że awansowałam w Waszej pedalskiej armii i nie mogłam się powstrzymać, żeby się nie pochwalić :D :D :D

Lista pod kątem losów gej/les

santi
08.04.2005
13:55:35
A teraz puszczam listę w kontekście ludzi ważnych dla losów gejów i lesbijek w Polsce:

Bolesław Śmiały (za to że był pierwszym królem – Piastem któremu przypisywano homoseksualizm)
Władysław Jagiełło (za przywilej dot. więzienia i sądzenia szlachty i dzięki któremu żaden szlachcic, aż do końca XVIII wieku nie został ścięty za grzech sodomii)
Władysław Warneńczyk (z dynastii Jagiellonów), za jego wielką miłość do chłopca którą okazywał przez całą noc w namiocie przed samą bitwą (co prawda przejebaliśmy pod Warną, ale Władek dał nam historyczny przykład, jak bardzo można kochać drugiego faceta)
Historyk DŁUGOSZ – za to, że nie bał się o tym pisać, mimo, że jego karmicielem był ojciec Władka
Józef Piłsudski (zniósł karalność homoseksualizmu i zlikwidował przedwojenną młodzież wszechpolską)
Władysław Gomułka (bo dzięki jego głupocie w całym PRL-u homoseksualizm nie był karalny – co jest EWENEMENTEM w całej Europie)
– senator Maria Szyszkowska ( za całokształt)
– senator Marek Balicki (to w ramach zaliczki za to co MOŻE zrobić w przyszłości kiedy Szyszkowska już nie będzie senatorem)

medre
08.04.2005
14:00:26
No cóż…
Jedni patrzą tylko przez pryzmat tego, co maja między nogami, a drudzy przez pryzmat tego co maja w głowie…
Ale ponieważ dziś jest dzień wielkiego pojednania, to nie powiem nic więcej tylko idę na rower.

Czytając Medrego

Hebius
08.04.2005
14:26:07
Taaa…. „oczywiście pytanie kieruję do tej części użytkowników Gejowa, którzy czują się nie tylko gejami ale również, a może przede wszystkim, po prostu ludźmi.” – chyba chciałeś – powinieneś – napisać „przede wszystkim, po prostu polskimi patriotami?”. Bo jeśli ktoś jest przede wszystkim człowiekiem, to narodowość nie ma dla niego znaczenia :) Dla mnie przynajmniej nie ma 8-)

A tak w ogóle…

Hebius
08.04.2005
14:26:50
…to miłego dnia wszystkim :)

Archiwizacja 2025.04.08

Read Full Post »

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Uroki pracy na działce – dwie godziny ze szpadlem, motyczką, grabiami… i mam dość. Zero jakiejkolwiek satysfakcji (nawet z faktu, że wyręczyłem babkę w robocie), zmęczyłem się tylko i zaczęła boleć mnie głowa. Chyba zaraz położę się spać.

*

    – A jak tam mecz Polska-Anglia? – chciała wiedzieć babcia
– Nie wiem, w ogóle mnie to nie interesuje.
– To co z ciebie za Polak?

Read Full Post »

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Przy dzisiejszej rocznicy chciałem się pobulwersować trochę naszym (ale nie moim) prezydentem Kwaśniewskim i przypomnianymi przez niego w Wieluniu słowami Józef Beck: „W życiu państw i narodów jest tylko jedna rzecz bezcenna. Tą rzeczą jest honor”. Ale nie, daruję sobie. Jeszcze by się kto poczuł urażony moimi opiniami na temat pana K. i tego, co mógłby mu zrobić piesek. Na dokładkę nie jestem w stanie ogarnąć tak abstrakcyjnych pojęć jak „honor narodu”. Rozumiem jedynie, że traktowanie polskich obywateli chcących się dostać do USA jak kryminalistów nie narusza tego w najmniejszym stopniu. Nasz wiernopoddańczy stosunek względem Wielkiego Brata zza Oceanu też nie stoi w najmniejszej kolizji z honorem narodowy.

Po południu wybrałem się na krótką przechadzkę po mieście. Przy okazji kupiłem nowy numer Filmu z dołączonym tomem rozmów z hiszpańskim reżyserem Pedro Almodovarem. I szarpnąłem się na „Kocią kołyskę” Vonneguta z serii Gazety Wyborczej. Dobra, tu się przyznam – coś mi się pokiełbasiło i pomyliłem powieść z „Rzeźnią numer 5” , ale w sumie nie stało się nic strasznego. W ”Kociej kołysce” Vonnegut też jest w najwyższej formie, a i nazwisko tłumacza (Lech Jęczmyk) stanowi niezłą zachętę do włączenia tytułu do własnej biblioteczki.

+

Babka zapowiedziała powrót na najbliższą niedzielę.
– Wrócę sama bezpośrednim autobusem przez Reszel, nie musisz po mnie przyjeżdżać – stwierdziła
– I bardzo dobrze. Przynajmniej nie nawiezie babcia żadnych tobołów. – skomentowałem zgryźliwie.
Bo zdarzało się – gdy odwoził babkę własnym samochodem jeden z synów jej przyjaciółki – że targała ze Szczytna… wielką torbę jabłek, ulubionych antonówek. Albo cała worek jakichś ciuchów.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij