Wiosna nadal rozpieszcza słońcem i temperaturą (16°C). Mama wczoraj darowała sobie rozpalanie w centralnym, a kot wyniósł się jej z domu już wczesnym wieczorem, zapewne w obawie, że znów mu zamkną przed czasem drzwi do bloku i nie będzie mógł nocą włóczyć się po okolicy.
Na zakupy do Biedronki wychodzę po zmroku, dobrze po dwudziestej. Widok kilku zniczy płonących na rondzie JPII (d. Neuer Markt, czyli Nowy Rynek) wywołuje moje mimowolne rozbawienie. A przecież mogłem się tych zniczy spodziewać, bo i przy Wszystkich Świętych niektórzy nadal uważają rondo za bardzo dobre miejsce dla czczenia pamięci papieża.
+
Wypisy z Hydeparku zajmują mi za dużo czasu i całkiem odrywają od Szekspira i wszelkiej innej lektury. Dociągnę cykl do końca żałoby narodowej po śmierci Jana Pawła II i chyba dam sobie z tym spokój. Ewentualnie przejdę na jakąś mniej intensywną częstotliwość. Zważywszy minimalne zainteresowanie na Forum taką¹ internetową archeologią, nie warto wrzucać codziennie tekstów dokładnie sprzed dwudziestu lat.
_______
¹ Za to „Pięć minut z Magdą” cieszy się wśród gejowskich czytelników wyjątkowym (zadziwiającym) wręcz wzięciem. Ze średniej z forum wynika, że każdy odcinek ma ponad tysiąc odsłon.
Posts Tagged ‘Kult’
Dzień sześćset dziewięćdziesiąty piąty (czwartek)
Posted in Forum, Lepszy rydz niż nic, Się czyta, tagged Forum Homogenizowane, Hydepark, Jan Paweł II, kot, Kult, mama, odsyłacz, Pięć minut z Magdą, plany, pogoda, wiara, wypisy, z przypisem on 3 kwietnia 2025| 26 Komentarzy »
Dzień pięćset sześćdziesiąty czwarty (sobota)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, Się ogląda, tagged Ann Cleeves, cytat, Kult, Nicolas Cage, pogoda, Stłumione głosy, The Wicker Man, Vera, zima, śnieg on 23 listopada 2024| 18 Komentarzy »
Vera, słuchająca z kąta, pomyślała, że czasem człowiek właśnie tego chce. Ogłupić się. Ona preferowała whisky, ale rozumiała, że niektórym ludziom może wystarczać telewizja. Niekończące się powtórki Morse’a czy Mordestw w Midsommer, programy o przerabianiu zwykłych kobiet na piękności i konkursy talentów mogły działać jak pigułka nasenna.¹
Atak zimy, u mamy od rana, u mnie po południu. Zwlekałem z wyjściem do Biedronki i akurat się zebrałem tuż przed śnieżycą. Było już dobrze po czternastej, więc po mleku mogłem tylko obejrzeć wywieszkę, że było w promocji. Na dokładkę zapomniałem o śmietanie do babki ziemniaczanej, choć na widok stoiska z nabiałem niejasno mi się roiło, że planowałem coś wziąć z tych rejonów. Trudno, bywa. Na obiad musiała mi do babki wystarczyć sama kiszona kapusta. W sumie też smacznie, a mniej kalorycznie.
Wieczorem oglądam „Kult” (The Wicker Man. 2006), gówniany horror z Nicolasem Cage. Finał, w którym odtwarzany przez niego bohater został złożony w ofierze, przyjąłem z ponurym zadowoleniem.
____________
¹ Ann Cleeves, Stłumione głosy, Amber 2022, prz. Ewa Kowalska, Vera, tom 4. str. 79
Kętrzyńskie Lato 2007
Posted in Import z Onetu, tagged babka, dialog, EEK, korekta (a), Kult, Płażewiczowie, R/ZT, rozrywka on 8 lipca 2007| 16 Komentarzy »
IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Babka wróciła do domu (z piwa u znajomych z drugiego końca bloku) w porze kolacji.
– A ty nigdzie się nie wybierasz? – zainteresowała się.
– Nie.
– Nic już nie ma?
– Jest [koncert Kultu]. Ale nie mam ochoty.
I tak prawdę powiedziawszy wczorajsze odpuszczenie sobie występu Kukiza i Piersi z powodu nieciekawej pogody było zwykła wymówka. Zabrakło prawdziwej woli wieczornego wyjścia nad miejskie jeziorko.
– Byś się przeszedł trochę po świeżym powietrzu, odpoczął.
– Świeżego powietrza mam dość przez cały tydzień na budowie – zauważyłem. – A najlepiej odpoczywa mi się z w domu.
„Przy komputerze” – dopowiedziałem. W myślach, by nie prowokować babki do kolejnej dyskusji o swoim uzależnieniu od netu.



