Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Joan Hickson’

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Po deszczu robi się chłodniej, ale tak parno, że z wieczornych zakupów w Biedronce wracam mokry i zziajany. Kupiony na spróbowanie Lech – limonka z miętą – nie zachwyca smakiem. Składnikiem, który dominuje w napoju wydaje się być zwykła woda. W nocy oglądam kolejny kryminał z Joan Hickson w roli panny Marple. Zacząłem od ostatniego („Zwierciadło pęka w odłamków stos”), dziś sięgam po pierwszy z serii („Noc w bibliotece”). Filmy dzieli osiem lat różnicy, dla osób starszych to dużo. Zewnętrznie Joan Hickson zbyt mocno się nie zmieniła, ale jej dość statyczna gra w „Zwierciadle…” wynikła zapewne z podeszłego wieku. Marple z „Nocy w bibliotece” to żwawa, bystra staruszka.

Read Full Post »

IMPORT Z ONETU

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Powiedzieć, że jestem wkurzony, to mało.
Czasem sobie myślę, że powinienem się trzymać jak najdalej od ludzi, którzy nie zarabiają na życie ciężką, fizyczną pracą.
I że miałbym łatwiej, gdyby nie zaglądał tutaj nikt, kogo znam w jakikolwiek pozablogowy sposób.
Mógłbym wtedy bez ogródek napisać, co mnie dzisiaj tak wkurwiło, oprócz braku w aptece leku zamówionego dla bratowej i braku dvd z „4.50 z Paddington” (wersja z Joan Hickson) w moim kiosku.


Edycja estetyczna 2021.02.14
Gubię numer blotki (1933) z tytułu.

Read Full Post »

W dzień wizyta mamy.
Wieczorem drzemka (zamiast posypania głowy popiołem). I powtórkowo „Amistad” Spielberga. Początkowo w planach było „Morderstwo odbędzie się…” z Joan Hickson w roli panny Marple. Ale to mogę obejrzeć w każdej chwili, skoro mam film na dvd. Tak swoją drogą nie jestem pewny, czy „Amistadu” też nie mam, ale to już szczegół.

Joan Hickson jako panna Marple

Edycja estetyczna 2021.02.19
Gubię numer blotki (1912) z tytułu.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij