Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Dzień Jeża’

Pochmurno, deszczowo. 7°C.
Nie wiem, może to wpływ pogody, która przytrzymała ludzi w domach, ale po dziesiątej u Mistrza Jana nadal był pełen wybór chleba. Ewenement, bo przed dniami świątecznymi zazwyczaj o tej porze na półkach zalegały jedynie jakieś niewyprzedane resztki.
Na obiad smażę placki ziemniaczane, w lekkim nadmiarze, ale nadzwyczaj udane. Przy następnej wizycie w zieleniaku będę musiał spytać szefowej o gatunek kartofli, bo dawno mi się tak plackowe nie trafiły.
Wieczór przedrzemałem przy koncercie Trebuniów-Tutków (PR2).

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij