W dzień podwójne przeziębienie i rodzina. Wieczory (a zwłaszcza noce) z kryminalnymi (głównie) serialami.
Niedziela
„Zagadki kryminalne nowej panny Fisher”, odc. 3. Nadal bez większego zachwytu.
„Vera” 9×03. Dopiero zauważam, że w najnowszym sezonie głównym pomocnikiem Very nie jest ładny detektyw z pierwszych odcinków serialu.
„Vera” 2×04 & 3×01.
Poniedziałek
„O mnie się nie martw” 11×06.
„Vera” 3×02 & 3×03.
Wtorek
„Blade Runer 2049”.
„Ultraviolet” 2×01 & 2×02.
Środa
„Vera” 3×04 & 4×01.
Czwartek
„The Outpost” 2×11. Coraz bardziej żałuję, że wdepnąłem w to słabiutkie fantasy.
„Vera” 4×02.
Piątek
„Vera” 4×03 & 4×04.
Sobota
Od śniadania komputer i radio (PR2). Po dwudziestej pewnie kolejne odcinki „Very”.



