Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Aleksandra Paduch’

Na dworze mroźno i słonecznie. -3°C.
Po południu Onet wita mnie nagłówkami o operacji specjalnej USA w Wenezueli.

W sobotę nad ranem wojska Stanów Zjednoczonych przeprowadziły operację schwytania i wywiezienia z Wenezueli przywódcy tego kraju Nicolasa Maduro. Na działania prezydenta USA Donalda Trumpa krótkim wpisem zareagował Radosław Sikorski. „Nie mogło się to przydarzyć milszemu facetowi” — napisał ironicznie minister spraw zagranicznych

– czytam w jednym z newsów i w pierwszej chwili czuję się lekko zdegustowany komentarzem wicepremiera. Po chwili przychodzi otrzeźwienie. Żyję w kraju Kargulów i Pawlaków, więc wybrane demokratycznie elity polityczne mam na takim samym poziomie, jak reszta społeczeństwa. Bo nie ma co się oszukiwać, prezydent Nawrocki jest z nie mniej demokratycznych wyborów niż rząd Tuska, który by najchętniej wypowiedział Europejską Konwencję Praw Człowieka, a wyroki TSUE szanuje równie mocno, jak jego PiS-owscy poprzednicy. Nie ma więc co oczekiwać, że stosunek Sikorskiego do prawa międzynarodowego będzie poważniejszy.
Obiad jem po siedemnastej. Później doczytuję jeszcze „Trzewia” Aleksandry Paduch (polecam tytuł uwadze) i dopiero wtedy wychodzę na cmentarz. Minęła osiemnasta i jest już całkiem ciemno, ale chyba po to nawtykano tak gęsto latarni przy głównych cmentarnych alejkach, żeby ludzie z tego korzystali i spacerowali po cmentarzu również nocą. Po zapaleniu zniczy u dziadków spaceruję dalej, aż do Biedronki w Smart Parku, gdzie robię większe zakupy. Znów jest promocja na mleko, więc skwapliwie ładuję sześć kartonów do koszyka. I biorę fasolę oraz groch, żeby trochę urozmaicić swoje menu i nie zużywać całego boczku na monotonne pieczenie ziemniaczanych babek. Ze spaceru wracam w sam raz na Operę pod gwiazdami (PR2) i „Cosi fan tutte” Mozarta w retransmisji z Teatro alla Scala.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij