Wieczór jest tak chłodny, że wychodząc do Biedronki po twaróg nakładam pod kurtkę flanelową koszulę. A po powrocie do domu zabieram z balkonu trzecią donicę z juraminkiem¹, bo mi się jakoś szkoda zrobiło kwiatka i pomyślałem, że jeszcze nie dam mu zemrzeć. W nocy oglądam kolejne dwa tytuły na OUTfilmie. Po amerykańskim „Rileyu” (2023)² włączam jeszcze rosyjską „Syberię” (Siberia and Him, Rosja/USA 2019), narracyjnie bardzo spokojną opowieść o trudnej miłości, podwójnie niemożliwej, bo niemającej przed sobą żadnej przyszłości (nie w rosyjskich warunkach), ale też zbyt intensywnej, by można ją było zakończyć. W tle ładne krajobrazy i ohydna beznadziejność syberyjskiej rzeczywistości. Mocno rosyjskie, z jedynym możliwym finałem. Ciekawe kino.
______
¹ Sąsiadka z numeru naprzeciwko też już ustawiła na klatce schodowej swoje balkonowe pelargonie między moimi donicami z geranium.
³ Z opisu na stronie: „Dakota Riley to gwiazda szkolnej drużyny futbolowej — zdyscyplinowany, lubiany, z pozoru pewny siebie. Jednak za fasadą idealnego sportowca ukrywa coś, co boi się nazwać. Jego życie zaczyna się rozpadać, gdy tłumione pragnienia wychodzą na powierzchnię.”
Kolejna opowieść o dojrzewaniu, odkrywaniu własnej tożsamości, innej od tej, jaką narzucają oczekiwania otoczenia i o samoakceptacji. Bardzo pruderyjna i zakończona przedwcześnie, przez co zostaje lekki niedosyt, ale ogólnie całkiem przyjemna.




Zapowiadają nocne mrozy więc dobrze że schowałeś bo rankiem mogłeś zastać oszronione liście 😉 Weź mnie oświeć i napisz czemu ta miłość nie miała szans w ruskich warunkach?
Rosja nie jest krajem przyjaznym dla zboczeńców. Putin podpisał kilka lat temu (w 2023 chyba) ustawę, która penalizuje „propagowanie homoseksualizmu wśród nieletnich”, czyli na przykład za publiczny coming out można stracić pracę i jeszcze dostać grzywnę. Pamiętam, że oglądasz z zachwytem wszelkie materiały naszych domorosłych szeryfów polujących na pedofili. W Rosji jest podobna moda, tyle że tam się poluje na młodych gejów, których można gdzieś zwabić pod pozorem randki, a później pobić, upokorzyć i nagrać z tego fajny filmik, który się wrzuci do sieci. I to całkiem bezpieczne hobby, bo w razie czego milicja stanie po stronie prawdziwych rosyjskich patriotów, których homoseksualizm brzydzi.
Tutaj jeden z zakochanych jak raz był milicjantem. No i w grę wchodził jeszcze jeden, dodatkowy problem, coś w sumie jak kiedyś u ciebie :P Milicjant zakochał się w szwagrze, młodszym bracie własnej żony.
Ok, ok, znałem te fakty, ale byłem ciekaw, co konkretnie masz na myśli. Fakt, u ruskich geje mają przerypane. Ale i u nas do tego dojdzie, gdy skrajna prawica przejmie władzę.
Być może, chociaż nie wydaje mi się. Tkwimy już zbyt mocno w Unii. A straszenie emigrantami sprzedaje się lepiej.
Chociaż nie można oczywiście wykluczyć, że pójdziemy drogą Węgrów i jakaś ustawa z zakazem homopropagandy i u nas zostanie przez patriotyczną prawicę uchwalona.
Muszę sobie wykupić dostęp do tego Out filmu. Z twoich opisów wynika, że znajdę wiele pozycji dla siebie i Marcina.
W Gdyni w ogóle nie jest zimno. Pogoda jest niezwykle piękna i bluza wystarcza.
A jak najbardziej. Jako zamożni geje powinniście nawet, w ramach wspierania tęczowego biznesu :D
Ja się nie dziwię, bo u nas też zimno!
Od poniedziałku ma być ponoć cieplej.
U mnie w nocy był taki mróz, że ścięło wszystkie kwiaty wrażliwe na temperaturę. Ba! Nawet koperek doznał szoku :)
Szkoda trochę. Zwłaszcza koperku.
Znaczną część uratowałam, oczyściłam i zamroziłam. Będzie zimą do ziemniaczków i do zupy :)
Prawidłowo. Moja mama też zawsze mrozi koper.
Można by pomyśleć, że wcześniej Hebius nakładał kurtkę na gołe ciało…
:D
Wcześniej wychodziłem tak, jak chodzę po domu. Czyli kurtkę nakładałem na koszulkę z krótkim rękawem.
Polecasz abonament na OUT?
Hmmm… Dla ciebie to żaden wydatek, więc myślę, że na miesiąc spokojnie możesz wykupić. Najwyżej później zrezygnujesz i nie przedłużysz.