Ponurawo, mglisto i ciut chłodniej (4°C), a podobno ma być jeszcze bardziej, z powrotem zimy włącznie.
Na obiad wyciągam z lodówki słoik zupy, do której dorzucam dwie parówki. Drugi dzień, a już mi się przejadły.
Wieczorem odbieram z paczkomatu zamówionego pod autograf Żulczyka (zdecydowałem się na „Czarne słońce”) i ładnie wydany kolejny tom korespondencji Szymborskiej („Kryniccy, to przecież dla Was! Listy, karteczki i dedykacje 1966-2011”). Przed snem planowałem obejrzeć odcinek „Rojsta: Millenium” (wszyscy chwalą), ale dałem się skusić na nowy program, który wystartował o 21:35 na antenie TVN. „Czas na show. Drag me out”¹ (1/6) byłoby nawet niezłe, gdyby nie publiczność z głośnym, a nienaturalnie entuzjastycznym zachwytem (źle dobrany przez realizatorów podkład dźwiękowy?), beznadziejna prowadząca i jurorzy, o których nie potrafię powiedzieć nawet tyle dobrego, co o publiczności i prowadzącej. Na takim tle same drag queen i uczestnicy, których mają przygotować do tej roli, wypadają nadzwyczaj dobrze. Ze startującej w odcinku trójki najwyżej oceniam metamorfozę Marcina Łopuckiego, kulturysty, a prywatnie męża Katarzyny Skrzyneckiej. Ale to dopiero wprowadzający początek, rywalizacja nastąpi chyba dopiero od odcinka trzeciego.
_________________
¹ „Czas na show. Drag me out” to rozrywkowy show TVN-u, w którym znani mężczyźni pod opieką polskich drag queen przejdą niezwykłą metamorfozę i stoczą bój w walce na najlepsze wykonanie piosenki z playbacku. W jury zasiedli: Anna Mucha, Michał Szpak i Andrzej Seweryn, a show prowadzi Mery Spolsky. Na udział zdecydowali się: Kamil Szymczak, Michał Mikołajczak, Marcin Łopucki (dzisiejsza trójka) oraz Tomasz Karolak, Dariusz Zdrójkowski i Tadeusz Mikołajczak (będą w odcinku za tydzień).
https://tvn.pl/programy/drag-me-out




„Czarne słońce” to jedyna książka Żulczyka którą czytałem z (lekkim) obrzydzeniem. Krew i sperma leją się tam strumieniami. Mega brutalna i porąbana… 🙄
Aha. Czyli to pisarz ulubiony jedynie z powodu tego, że nazwał Dudę idiotą?
Nie, jego „Informacja zwrotna” była świetna, podobnie jak „Ślepnąc od świateł”. Jednak „Czarne słońce” to książka dla ludzi lubiących mocna lekturę, mega brutalna.
Aaaa… Czytałeś nie w tym znaczeniu jedynie, że jedynie. Rozumiem.
Czytałem, ale nie powiem żeby dostarczyła mi przyjemnych wrażeń 😜😝😜😝😝😝😜😜😜
To w sumie dobrze, bo lekkie nawet podniecenie taką lekturą byłoby ciut niepokojącym objawem.
Wątki homoseksualne też tam znajdziesz 😉 To z pewnością jedna z najbardziej popieprzonych książek jakie czytałem 😅
Może kiedyś się przekonam, czy masz rację.
Skoro już ją masz to i tak w końcu przeczytasz 😉
Taki jest zamiar, ale czy się uda…
Ja mam bardzo dużo książek czekających w kolejce na lekturę.
Dużo za dużo :)
A w pierwszej kolejności musisz czytać te które wypożyczyłeś 🙄
Ano.
Jakoś nie przemawia do mnie opis tego programu, choć Szpaka bardzo lubię.
Za Szpakiem nie przepadam. Nie żebym nie lubił, ale jeśli mogę nie słucham i nie oglądam.
Jasne, rozumiem.
No i OK. Ja jednak słucham innej muzyki.
„Czas na show. Drag me out”
Zapomniałam, że to już.
Powtórki gdzieś można obejrzeć.
Najbliższa powtórka telewizyjna będzie w niedzielę (10 marca) o 23:55 na TVN. Kolejna dzień później (w poniedziałek, 11 marca) o 23:15 na TVN 7. Ale pewnie w necie da się już odcinek też gdzieś znaleźć. I spokojnie można oglądać resztę bez tego pierwszego.
Postaram się zapamiętać
Nic nie stracisz jeśli zapomnisz i przegapisz.
Łopuckiego fragment widziałam
I wystarczy :)
Dobrze
O! Szybko się poddałaś :D
„I wystarczy”
Stosuje się do zaleceń 😁
Widziałaś, że jest już nowa książka Annie Ernaux?
„Ciała” też bym dodał do listy zakupów.
Widziałam
Wpisana na listę.
Teraz czekam na pana kuriera 😁
Doczytałeś ,że dwóch przez Ciebie ostatnio podanych wybrałam Drabinę.
Teraz muszę opisać książkę
Tak, zauważyłem ten komentarz :)
Drag me a myślałem , że kto „lepiej” zachowa się po mefedronie
To może za jakiś czas, gdy KRRiT będzie już wolna od wrogich TVN-owi nominatów PiS-u, gotowych karać stację za co się tylko da.
E tam tvnowskopisowskie gremium. Grunt to zabawa gawiedzi oglądających „gwiazdy” po dragach. A Dragquuens kolorowe i fascynujące ale nie w popularnej Bolandzie
Nie wiem, co tu odpowiedzieć :)
Sam jestem skonfudowany bełkotem (większym niż zwykle) mojej „wypowiedzi”. Odpowiedzi więc nie ma chyba że be , fuj , dno czy jakoś tak
Każdemu się trafiają słabsze chwile i słabsze teksty :)
nie wiem nic o Żulczyku. Z polskich pisarzy przełomu XX i XXI w. znam chyba tylko twórczość Pilcha, Masłowskiej, Stasiuka i Dehnela
Masłowska i Dehnel patrząc po momencie debiutu to już nie przełom, tylko XXI wiek. Początek.
Drag- to chyba program nie dla mnie. Podobnie, jak „Twoja twarz brzmi znajomo”. „Mam talent” nudzi. Już nawet przy ‚”The Voice” ostatnio ziewałam…. teraz włączyłam „The Traitors”, który mógłby być ciekawy, a jest nijaki…
Za to Rojst mnie wciągnął. Ucieszyłam się, że pojawił się trzeci sezon.
Widziałeś, co Brodka mówi NT serialu? https://youtu.be/8GfaxRDKtJA?si=f3Ppg6WO7Oer8wcO
Zajrzę, jak już będę miał serial za sobą.
Z wymienionych programów nie oglądałem żadnego. „Czas na show. Drag me out” to moje pierwsze zetknięcie z taką rozrywką dla mas.
rany nawet nie obiło mi się o uszy nic o tym programie. Brrrr
A już wróciłaś do Polski? Jutro będzie powtórka w telewizji pierwszego odcinka.
Tak, wróciłam wczoraj. Ale chyba nie koniecznie mnie to ciągnie jeśli tam biorą udział osoby jak mąż Skrzyneckiej
Ale on akurat fajny jest, kulturysta czy inny atleta.
no ale co on ma z dragquuen wspólnego
Przecież właśnie o to chodzi, że nic nie ma. To materiał, z którego profesjonalna drag queen stworzy drag potrafiącą wystąpić na scenie, zaśpiewać i wygrać rywalizację.
aaa taki zamysł. Ok myślałam, że to prawdziwe drag mają być. Ok.
Nie namawiam na siłę, bo nie każdy lubi taki rodzaj rozrywki. Sam rzucę okiem na jutrzejszy odcinek, bo przedstawią kolejne trzy osoby biorące udział w rywalizacji. Jestem ciekawy jak się spisze Tomasz Karolak. Ale czy będę oglądał wszystko do końca, to jeszcze nie wiem.
hmmm czy ja to gdzieś poza TV trafię ? bo przecież nie mam. A Karolakiem mnie zainteresowałeś :)
Pierwszy odcinek można obejrzeć za darmo na Playerze.
hmmm nigdy z tego nie korzystałam. Zerknę
Pewnie za jakiś czas pojawią się większe czy mniejsze kawałki na YouTUBE czy gdzie indziej.