Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 1 marca, 2024

Ciepło (13 °C) i pochmurnie, ale z większymi przejaśnieniami.
Od śniadania świętuję przy radioodbiorniku urodziny Dwójki, finałowy koncert¹ odsłuchując dwukrotnie, bo też w wersji wideo dostępnej na YouTUBE.
Dobrze po zmroku odbieram z paczkomatu przesyłkę z książkami. Coś się dzieje w mieście, bo policja zamknęła ruch na ulicy prowadzącej do dużego kościoła, a latarnie obwieszono państwowymi flagami, ale pojęcia nie mam co². Bym podszedł do policjantki kierującej ruchem i spytał, ale korzystając z dobrodziejstw mroku, wyszedłem ubrany w grubą zimową kurtkę³, powyciągane, przetarte na kolanach⁴ dresy i sandały nałożone do siwych, wełnianych skarpet.
Wieczorem oglądam pierwszą część „Diuny” (2021), widowiskową i ładnie zagraną. Powieść czytałem na tyle dawno, że pamiętałem tylko ogólny zarys akcji. Przez co nie przeżyłem żadnych zaskoczeń, ale jeśli nawet były w ekranizacji jakieś znaczne odstępstwa od literackiego pierwowzoru, to ich też nie zauważyłem. Ogólnie było całkiem przyjemnie. Może się wybiorę do kina, gdy będą grali u mnie drugą część.

___________
¹ „Cztery pory roku” Vivaldiego we współczesnym duchu i kameralnej interpretacji na klawesyn (Lilianna Stawarz) i wiolonczelę (Marcin Zdunik).
² Sprawdziłem teraz w necie. Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych były. Stąd i kanonada (salwa honorowa), której echo doleciało do mnie, gdy już wchodziłem do bloku.
³ Koniecznie muszę ją zmienić na lżejszy model.
⁴ Ale są zacerowane całkiem artystycznie czarnym kordonkiem, więc tak zupełnie jak ostatni łachmaniarz nie wyglądam. Zwłaszcza po zmroku.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij