Fryzjer przed śniadaniem ze strzyżeniem za 25 złotych (nadal) i rozmową o słabym ruchu w interesie.
– Wczoraj miałam tylko pięciu klientów. Gdybym wiedziała, już po trzynastej mogłabym iść do domu.
– To zima. Wszyscy w czapkach, to i nie dbają o fryzury.
Chociaż mnie akurat czapka zmusiła do szybszej wizyty w zakładzie, bo włosy w ogóle mi się po niej nie układają i nie dają uczesać.
Na obiad zgodnie z planem fasolka po bretońsku. Nadmiar marchewki jednak nie zdominował fasolki, ale ostrej papryki znów sypnąłem za dużo. Może ona im starsza, tym bardziej pikantna?
Wieczór spędzam przed telewizorem, oglądając „Więzienie w ogniu” (Riot, 2015), typowe kino klasy B bez jednej ciekawszej sceny.
Ze zmrokiem znów przyszedł deszcz, więc nie wychodzę ani po mleko do Biedronki, ani na spacer.
Archive for 25 stycznia, 2024
Dzień dwieście sześćdziesiąty pierwszy (czwartek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się ogląda, tagged fryzjerka, korekta (R), obiad, pogoda, TV Puls 2, Więzienie w ogniu on 25 stycznia 2024| 28 Komentarzy »



