Mama od ósmej do piętnastej. W związku z czym wstaję wcześniej i mobilizuję się do działania. Zapału wystarcza mi do dwunastej, później muszę się położyć. Reszta dnia to już głównie krótsze lub dłuższe drzemki, przerywane chwilami niezbyt intensywnej aktywności. Piję dużo herbaty z sokiem malinowym, łykam paracetamol, kicham, smarkam. Z wieczorem dochodzi krzątanina przy babce, która odczuwa niekorzystnie zmianę pogody (nadciąga niż) i wymaga większej uwagi. W nocy oglądam jeszcze dwa odcinki „V Wars” na Netflixie i padam nieprzytomny.
Archive for 20 października, 2021
Dzień dwa tysiące siedemset siedemdziesiąty piąty (środa)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się ogląda, Łatka, tagged babka, katar, korekta, mama, Netflix, pogoda, przeziębienie, V Wars on 20 października 2021| 8 Komentarzy »



