Środa z pozorami normalności, zwyczajności… środowości?
A poza tym kupiłem w saloniku RUCH-u wrześniowy numer „Kina”. I dziesiątkę zapałek, 99 groszy za pudełko.
Posts Tagged ‘środa’
Dzień sto trzydziesty czwarty (środa)
Posted in Bez komentarza, tagged blogowanie, kino, takie tam, zapałki, środa on 20 września 2023| 35 Komentarzy »
Środa
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged makulatura, marudzenie, nowe meble, przygotowania do świąt, szafka, środa on 21 grudnia 2011| 30 Komentarzy »
Listonoszka nie przyniosła mi dziś żadnych świątecznych kartek. Lipa! Pewnie moje pocztówki też nadal w drodze i dotrą do adresatów po świętach.
Szafka skręcona (masakra – więcej nie kupie żadnego mebla z szufladami do samodzielnego montażu!) i ustawiona przy biurku. Musiałem przearanżować trochę swój komputerowy kąt (postawiłem kufer w pionie), bo przy fikusie zabrakło mi miejsca na fotel. Wyciągnąłem wszystkie książki i papiery z pudeł zalegających przy biurku. Wydawało się, że nie jest ich zbyt dużo, a zajęły wszystkie półki w witrynie. Papier puchł po wyciągnięciu z kartonu, zwiększając objętość o 50 %, czy inne licho?
Za oknem lekki mróz i delikatna warstwa szronu na drzewach. Miałem się rozejrzeć po mieście za gałęziami choinki, ale zabrakło mi dnia na wyjście z domu. A na zakup prezentów zostały mi już tylko dwa dni. Nie wiem, czy mogę dać Kunegundzie komiks, który dla niej trzymałem. Skoro widziała u mnie książkę, nie da się jej przecież wmówić, że to podarek od świętego mikołaja.
Dobrze, że chociaż głowa mnie nie boli.
(O) Środa
Posted in Import z Onetu, Przejrzane, poprawione, uzupełnione, tagged choroba, środa on 2 marca 2011| 24 Komentarze »

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Skończyły mi się tabletki od przeziębienia. Chyba pora uznać, że jestem już zdrowy.
-100%-
Edycja estetyczna 2020.01.06
Środa
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged choroba, środa on 2 marca 2011| 10 Komentarzy »
Skończyły mi się tabletki na przeziębienie. Chyba pora uznać, że jestem już zdrowy.



