Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Norwegian Wood’


Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Po piętnastej wychodzę na szybkiego do biblioteki. Wcześniej zarezerwowałem interesujące mnie tytuły, ale system coś nie zadziałał (źle kliknąłem, za słabo?) i książki nie czekały na mnie odłożone na półkę. Pani Barbara, która akurat szkoliła nową pracownicę, z chęcią spieszy z pomocą i wysłała młodszą koleżankę do odszukania na regałach wybranych przeze mnie tytułów. „Filip” Tyrmanda został zlokalizowany od razu. Przy Murakamim wynikły problemy, bo najpierw trzeba było sprawdzić w katalogu, w jakim może być dziale pożądana przeze mnie powieść, umilamy więc sobie rozmową czas wyszukiwania.
– Jedna powieść Murakamiego jest w nowościach – zauważa pani Barbara.
– Ale mnie zależy akurat na „Kawce nad morzem”. Jeszce nie czytałem nic Muarkamiego – wyznaję – i to będzie mój pierwszy raz.
– I nie wiadomo, czy nie ostatni – stwierdza pani Barbara. – Mnie się Murakami nie podoba.
– To tak jak mnie – dorzuca Nowa i zastrzega od razu. – Chociaż czytałam tylko jedną powieść Murakamiego, „Norwegian Wood”.
– Boże, jakie to grube! – wzdycham na widok tomu, który Nowa odszukała wreszcie na regale i przynosi do biurka. – To ja chyba wezmę tylko dwie powieści tym razem.
Ale później na półce z nowościami trafiam na „Zadzwoń, jak dojedziesz” Jakuba Bączykowskiego, który często cieszy moje oko nowymi zdjęciami na FB, zerkam do środka, podczytuję przypadkowy fragment i uznaję, że to może być dobra lektura (z powodu lekkości stylu) na święta, do ewentualnego zostawienia mamie, gdyby miała chęć na współczesną polską powieść.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij