Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Madeline Miller’

Sennie, leniwie i słonecznie, na szczęście temperatura nie przekracza 23°C. Obiad według indywidualnych inklinacji. U mnie trzeci dzień z rzędu pulpety (ale to bardziej z lenistwa, niż kulinarnego upodobania). Babka obżera się (osiem sztuk!) pierogami z jagodami. Przez chwilę siedzę nad „Pieśnią o Achillesie” Madeline Miller, ale znajomość zakończenia historii nie sprzyja gorączkowej chęci dotarcia do końca lektury.

Read Full Post »

Na obiad zaplanowałem placki ziemniaczane. W trakcie obierania kartofli przypomniałem sobie, że nie mam już w domu jajek. Przez chwilę się zastanawiam, czy nie zaryzykować smażenia placków bez tego dodatku. W końcu jednak postanawiam nie eksperymentować i przejść się do sklepu. Placki wyszły trochę za chrupkie, na szczęście babka nie grymasi i ze śmietaną zjada prawie sześć sztuk. Wieczorem odkurzam i ogarniam trochę w kuchni. Później czytam. Miała być opowieść o Achillesie (napoczęta już przy wypakowywaniu ostatniego książkowego zamówienia), ale wygrało lżejsze „Pod tęczą” Celie Laskey.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij