Na obiad robię kopytka, czy też jakieś leniwe pierogi, bo znów kartofli mam niewiele więcej, niż twarogu. W „Letniej nocy” zaczyna ubywać bohaterów i coraz trudniej oderwać się od lektury. „The 100” (przeszedłem już do drugiego sezonu) też wciąga. Babka przez cały dzień ma dobre ciśnienie i nie wymaga zbyt wielkiej uwagi. Gdyby tuż przed snem nie padła mi listwa zasilająca do komputera (czysta złośliwość rzeczy martwych, nie dość, że w nocy, to jeszcze w weekend!), nie byłoby na co narzekać.
Posts Tagged ‘Letnia noc’
Dzień tysiąc siedemset dziewięćdziesiąty pierwszy (sobota)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, Się ogląda, Łatka, tagged awaria, babka, Dan Simmons, komputer, Letnia noc, obiad, The 100 on 9 lutego 2019| 6 Komentarzy »
Dzień tysiąc siedemset osiemdziesiąty dziewiąty (czwartek)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, Się ogląda, tagged Dan Simmons, Letnia noc, The 100 on 7 lutego 2019| 22 Komentarze »
Wieczorem podgoniłem trochę z lekturą „Letniej nocy” Simmonsa. Na razie opowieść za bardzo trąci Kingiem (ogólniej – typowym amerykańskim horrorem), bym był w pełni zadowolony. I irytują mnie odrobinę nadzwyczaj (nad wiek) dojrzali jedenastolatkowie, bohaterowie powieści. Ale do końca mam jeszcze sporo stron, więc nie tracę nadziei, że autor mnie jeszcze zaskoczy. Za to historia zaserwowana w „The 100” jest od początku w pełni satysfakcjonująca. Inna rzecz, że tutaj nie miałem jakichś wygórowanych oczekiwań.



