Na dworze mrozi. Babka ma śpiący dzień.
W południe mama wychodzi obejrzeć Orszak Trzech Króli. Ja przez chwilę oglądam przemarsz przez okno, a później odsypiam niespokojną noc.
Po obiedzie trochę rozmawiamy (już zapomniałem, jaka z mamy potrafi być mącząca ględa). Później sadzam babkę w fotelu i oglądamy „Znachora” z Bińczyckim i Dymną.
Wieczór spędzam przy komputerze. Mama, nie znalazłszy dla siebie nic ciekawego w tv, kładzie się wcześniej spać.
Posts Tagged ‘Jerzy Bińczycki’
Dzień dwieście dziewięćdziesiąty szósty (wtorek)
Posted in babka, Lepszy rydz niż nic, Się ogląda, Łatka, tagged babka, Jerzy Bińczycki, mama, Trzech Króli, tv, Znachor on 6 stycznia 2015| 5 Komentarzy »



