Ponuro, deszczowo, w dzień 1°C, z wieczorem temperatura spada poniżej zera.
Wysłałem cotygodniowego SMS-a do Pszczółka. Podlałem kwiaty. Na obiad ugotowałem ryż do marmolady przywiezionej ze wsi. U Zannoniego przebrnąłem jedynie przez okropny (mocno realistyczny, prawdziwy) rozdział o umieraniu i musiałem zrobić przerwę w lekturze. Wspomnienie o Ewie Podleś w Tematach operowych (PR2) zatrzymało mnie dłużej przy radioodbiorniku, przesuwając kąpiel na porę wczesnonocną.
Dzień zamykam odcinkiem „Inspektora George’a Gentlyego”.
Posts Tagged ‘Ewa Podleś’
Dzień dwieście siedemdziesiąty czwarty (środa)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, Się słucha, tagged Bernardo Zannoni, Ewa Podleś, Inspektor George Gently, Moje głupie pomysły, obiad, odsyłacz, pogoda, PR2, Pszczółek, SMS on 7 lutego 2024| 42 Komentarze »



