
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Wizyta mamy. Gwiazdkowe zakupy. Pizza na obiad. Zero humoru (ale to dopiero wieczorem) i mdłości (za dużo chałwy na kolację).
Posted in Import z Onetu, Przejrzane, poprawione, uzupełnione, tagged chałwa, mama, obiad on 7 grudnia 2010| 6 Komentarzy »

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Wizyta mamy. Gwiazdkowe zakupy. Pizza na obiad. Zero humoru (ale to dopiero wieczorem) i mdłości (za dużo chałwy na kolację).
Posted in Import z Onetu, Przejrzane, poprawione, uzupełnione, Się czyta, tagged chałwa, cytat, Dolina Muminków w listopadzie, mama, nadwaga, Paszczak, Tove Jansson, wizyta on 16 listopada 2010| 24 Komentarze »

Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Paszczak obudził się powoli i gdy tylko stwierdził, że jest sobą, zapragnął być kimś innym, kimś, kogo nie znał. Czuł się jeszcze bardziej zmęczony niż wtedy, kiedy kładł się spać, a tu tymczasem nastał już nowy dzień, który będzie trwał do wieczora, a potem przyjdzie następny i jeszcze następny i ten znów będzie taki sam, jak wszystkie dni w życiu Paszczaka.
Tove Jansson, Dolina Muminków w listopadzie
Korzystając z wizyty mamy kupiłem sobie dwa kawałki chałwy. Jeden zjadłem od razu po obiedzie, przy kawie, drugi na kolację.
A dupa rośnie.
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się czyta, tagged chałwa, cytat, Dolina Muminków w listopadzie, mama, Tove Jansson on 16 listopada 2010| 20 Komentarzy »
Paszczak obudził się powoli i gdy tylko stwierdził, że jest sobą, zapragnął być kimś innym, kimś, kogo nie znał. Czuł się jeszcze bardziej zmęczony niż wtedy, kiedy kładł się spać, a tu tymczasem nastał już nowy dzień, który będzie trwał do wieczora, a potem przyjdzie następny i jeszcze następny i ten znów będzie taki sam, jak wszystkie dni w życiu Paszczaka.
Tove Jansson, Dolina Muminków w listopadzie
Korzystając z wizyty mamy kupiłem sobie dwa kawałki chałwy. Jeden zjadłem od razu po obiedzie, przy kawie, drugi na kolację.
A dupa rośnie.