Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Adam DiMarco’

Sennie, leniwie, umiarkowanie ciepło (16°C).
Paweł miał rano wpaść po aparat fotograficzny, nie przyszedł w ogóle.
Zapowiadana ulewa skończyła się nieintensywną mżawką.
Pod wieczór obejrzałem odcinek „Morderstw w Midsomer” (21×01; The Point of Balance), z którego musiałem już kiedyś widzieć samą końcówkę, bo kojarzę pojednanie Barnaby’ego z ojcem, a intrygi kryminalnej w ogóle nie pamiętam. Zastanawiam się, czy przed snem nie łyknąć jeszcze kawałka „Nadrabiają miną” (Overcompensating, 2025). Pierwszy odcinek był lekko rozczarowujący, ale chyba głównie z powodu nadmiernych oczekiwań. A skoro już wiem, że to żadne arcydzieło gejowskiej komedii, będzie miło spotkać się znów z Adamem DiMarco i obejrzeć perypetie Benny’ego Skinnera na uniwersyteckim kampusie.

Read Full Post »

24°C. W dzień spore zachmurzenie, parno. Wieczór przyjemnie orzeźwiający.
Rozmowę z mamą o dziesiątej udaje mi się zamknąć w kwadransie i wracam do łóżka. Wstaję jeszcze później niż w środę, dobrze po dwunastej. Do śniadania włączam komputer… i dzień jakoś mi mija nie wiadomo kiedy i na czym. A nie, przeprasza, na czym to wiadomo, na niczym.
Na obiad podgrzewam parówki, żeby zużyć przy okazji więcej już wyraźnie suchego chleba. Po osiemnastej mam nieoczekiwany telefon – pani Zosia dzwoni sprawdzić, jak sobie radzę. W pierwszej chwili, widząc na wyświetlaczu komórki jej imię, pomyślałem, że to pewnie córka i że czeka mnie wyjście na pogrzeb. Ale nie, pani Zosia dzwoni sama i po króciutkiej rozmowie szybko się rozłączyła. „Przynajmniej to jedno się nie zmieniło” – myślę, odkładając telefon.
Na spacer wychodzę wcześniej, planując przy okazji (i po drodze) zrobić zakupy w Biedronce. Niestety na miejscu okazuje się, że czwartkami sklep jest czynny tylko do 22:00¹ i mogę jedynie pocałować klamkę. To znaczy mógłbym, gdyby tamtejsze drzwi miały klamki. W najbliższej czynnej Żabce kupuję butelkę wody gazowanej i wracam szybko do domu, gdzie po długiej kąpieli znów zalegam przed komputerem.
W nocnym oglądaniu Pan Samochodzik przegrywa z odcinkiem „Czarodziejów”, w którym akurat kilka scen ma głupiutki Todd (Adam DiMarco), więc dostaję większą dawkę przyjemności frajdy.
_______
¹ Sprawdziłem teraz w necie i widzę, że miejscowe Biedronki są czynna dłużej (do 23:30) jedynie w piątek i sobotę. Pewnie to wpływ lokalnej prohibicji.

Read Full Post »

Takie tam…

Piątek

19°C. Pochmurnie, deszczowo.
Po szesnastej listonosz (paczkowy doręczyciel) przynosi kopertę z książką reklamowaną przez Dwójkę (PR2)¹. Przy uzupełnianiu katalogu zauważam, że w czerwcu do czytania kupowałem tylko prasę. Której zresztą też nie czytam, więc byłoby dobrze i z tego zrezygnować.

Sobota

24°C. Nadal niezbyt intensywne popaduje.
Wieczorem Biedronka i większe zakupy. A później chipsy, Somersby i doglądanie czwartego sezony „Szkoły dla elity”, który w ostatnim kwadransie (w dwóch kwadransach?) ostatniego odcinka zrobił się nawet ciekawy.

Niedziela

25°C. Pochmurnie. Nie ruszam się z domu. Pelargonii na balkonie nie trzeba podlewać, to i tych na cmentarzu też nie.
W nocy mimo wszystko² biorę się za „The Order” i spędzam całkiem przyjemnie dwie godziny³, poznając nowe sposoby na zostanie wilkołakiem (owładnięcie przez wilcze futro) i spotykając sympatycznych aktorów znajomych z innych seriali (słodziak Todd z „Magicians”, zmiennokształtny Sam z True Blood).

Poniedziałek

24°C. Po południu robi się słonecznie i temperatura w niezaciemnionym pokoju dobija do 28°C. Od jutra ma być cieplej.
Od ósmej czekam na zapowiedzianą kontrolę instalacji elektrycznej. Nie żebym na poważnie spodziewał się elektryka już z samego rana, ale skoro wiedziałem, że będzie, to wstałem wcześniej i nie wychodzę nawet po chleb. Gość przyszedł przed dwunastą i nie stwierdził żadnych uchybień. Na szczęście.

________
¹ Jeden z egzemplarzy od wydawcy dla słuchaczy, którzy wyślą SMS-a na numer radia. Któregoś razu wysłałem… i zostałem wylosowany. Moje dotychczasowe bliższe kontakty z radiem to komentarze na FB pod zapowiedziami programów, w których zauważam literówki w nazwiskach, więc nawet nie byłem zaskoczony, gdy Jakub Kukla wymieniając farciarzy, do których los się uśmiechnął powiedział na końcu „i do pana Mariusza… przepraszam… Dariusza z Kętrzyna”.
² Netflix zrezygnował z serialu po drugim sezonie, czyli dostanę najpewniej niepełną opowieść, bez właściwego zakończenia.
³ Łyknąłbym od razu i cztery odcinki, ale w poniedziałek nie mogłem odsypiać zarwanej nocy i wylegiwać się spokojnie do południa w łóżku.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij