
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Już zaczynałem podejrzewać, że mole w domu mi się zaległy. Wczoraj po nocy coś latało w rejonach fikusa i biurka, ale tylko kątem oka zarejestrowałem ruch i nie zdążyłem robala zidentyfikować, że o uśmierceniu nie wspomnę. Szczęśliwie teraz owad usiadł na ekranie komputera, więc miałem możliwość stwierdzić, że to tylko niegroźny złotook pospolity, który się chyba przebudził po zimie.
Miałem nie informować o dorzutkach, ale to jednak irytujące mocno, gdy mój umysłowy wysiłek i siedzenie po nocach jest tak całkowicie ignorowane przez czytelników. Czy ten zaległy tekst na jedną ze styczniowych śród w ogóle nie zasługuje na lekturę i komentarze? Stanleyu? Bo nie przyjadę i nici z seksu, umrzesz jako dziewica!
Dzień #631. Styczniowa wilegiatura
Proście, a będzie wam dane




Hebius, do jasnej cholery, przestań ze mnie robić publicznie geja, bo ludzie zaczną się zastanawiać czy może faktycznie coś jest na rzeczy! 😂 I skorzystam z okazji by publicznie zaprzeczyć! 😅 A w kwestii dorzutek nie dziw się ludziom, bo każdy z nawyku rzuca okiem głównie na bieżącą notkę. Masz nauczkę na przyszłość by nie zwlekać z dodawaniem tekstu 😜
Oj tam zaraz geja, przecież możesz być zwykłym biseksualistą :D
oj, chłopcy, nie bądzcie krindżowi
Hmmm…
Chyba nie do końca rozumiem komentarz.
dlaczego tak sądzisz? takie przekomarzanie się z seksem w tle dwóch dorosłych mocno facetów jest dla mnie własnie dokładnie takie jak przytoczona wyżej definicja, i nic to nie zmienia, że to żartobliwe z waszej strony,tak to odbieram
Aaa… Bo seks i przekomarzanie się są zarezerwowane tylko dla młodych? :D
Dopóki mi Stanley nie napisze „Byś się wstydził staruchu! Różaniec odmawiać, a nie myśleć w nieprzystojny sposób o moim młodym ciele, zboczeńcu!” nie przypuszczam, bym się poczuwał do obowiązku zaprzestania niewinnego blogowego flirtu.
Czujesz się tu niekomfortowo, nie zaglądaj i nie czytaj.
no, przynajmniej pogadac możecie…
nie tylko podróże kształcą, ale nawet same kartki z podróży. Nie miałem pojęcia, że istnieje takie… miasto (którego nazwy nawet nie próbuję przepisywać)
Fuerteventura to wyspa, część archipelagu Wysp Kanaryjskich. Colonia Agrícola Penitenciaria de Tefía, o którym opowiada serial „Las noches de Tefía” był obozem zlokalizowanym właśnie na tej wyspie.
Jutro poczytam, bo dzisiaj…
Czy nie jest za wcześnie na przesilenie wiosenne 🤔
Nie wiem. Pewnie nie. Za chwilę będzie przecież wiosna kalendarzowa, a po zimie nie ma już prawie śladu.
dzisiejsze hasło na literalnie.fun – FIKUS :-)
To mi zaspoilerowałeś :D