Feeds:
Wpisy
Komentarze

Archive for 15 września, 2024

23°C i po południu nawet trochę słońca.
Rano, jeszcze przed rozmową z mamą, mam telefon od ciotki Janki z zalewanego aktualnie Dolnego Śląska. Rozmawiamy krótko. O powodzi mało, bo ciotka mieszka na górce i jej woda groziłaby jedynie w przypadku potopu. W październiku się wybiera na rodzinne groby, to się pewnie spotkamy przy okazji. Zapomniałem spytać co u Miśka, ale skoro ciotka myśli o podróży, to chyba kuzyn też ma dom na wyższym, suchym terenie.
Na obiad gotuję duży gar zupy paprykowej. W Biedronce w sobotę nie znalazłem ładnych pomidorów, więc trzeba było skorygować plany i zrezygnować z leczo.
Późne popołudnie mija mi głównie na słuchaniu radia (PR2), leniwym netowaniu i śledzeniu doniesień o wielkiej wodzie przyniesionej przez Borisa. Ze spaceru na cmentarz rezygnuję. Pelargonie balkonowe nie wymagają podlewania, więc te w donicy na pomniku dziadków też pewnie mają nadmiar wody.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij