Kolejne wiadro śliwek do przerobu. Na obiad placki z jabłkami. W trakcie smażenia wizyta policji (sąsiadka znów skarży na męża). „Poczęstuj panią, niech zobaczy, jakie smaczne placki ci wychodzą” – komenderuje babka z przedpokoju. Późnym wieczorem, już po zmroku, spacer po mieście i odbiór przesyłki z paczkomatu.
Piątek
23 sierpnia 2013 Autor: Hebius
Napisane w babka, Lepszy rydz niż nic, Łatka | Otagowane placki z jabłkami, policja, przesyłka, sąsiedzi | 6 Komentarzy
Komentarzy 6
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

-
Ostatnia siódemka
Najnowsze komentarze
-

Archiwum
- Follow Pokój z widokiem on WordPress.com


ze niby policjantke miales czestowac??
Tak :)
Próba korupcji? Macie jakiś układ z sąsiadką? :)
No co Ty! Babka zwyczajnie chciała się pochwalić :)
A ze śliwek co robiłeś?
Śliwki wekuje w syropie.