Od rana faszeruję babkę tabletkami od ciśnienia, sam jadę na przeciwbólowych. Wygląda na to, ze ani jej, ani mnie zmiana pogody nie służy w najmniejszym stopniu.
Sobota
23 czerwca 2012 Autor: Hebius
Napisane w Lepszy rydz niż nic, Łatka | Otagowane babka, ból głowy, wysokie ciśnienie, zmiana pogody | 16 Komentarzy
Komentarzy 16
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

-
Ostatnia siódemka
Najnowsze komentarze
-

Archiwum
- Follow Pokój z widokiem on WordPress.com


Przylanczam sie do cierpiacych! :)…Moje cisnienie tez ucieka,jak szalone w göre! :..czas najwyzszy na urlop!…czas na lenistwo,masaze,troche ulubionego sportu….(joggen i plywanie:) )…Uciekam w przyszlym tygodniu do Marianskich lazni …tam nabiore sily do zycia! :)….i odsune codzienne troski i trudnosci daleko i zapomne ludzi ,ktörzy nie zasluguja ,na moja uwage:P
Pozdrawiam serdecznie.
Coś Ci ciężko chyba idzie to zapominanie :P
Ciesze sie zasluzonym urlopem!…i tylko to mnie interesuje :P Zycie jest piekne! :)…
ps..mysle,ze juz po migrenie? :P
U mnie? Już po.
Ta pogoda jest w stanie wykończyć…
U mnie upał.
Powietrze „stoi”.
0 wiatru. Ani listek drgnie.
Nie ma czym oddychać.
Upał? U mnie dopiero po południu zrobiło się na tyle znośnie, że mogłem ściągnąć skarpetki. Wcześniej siedząc przy komputerze marzłem w stopy :)
nawet mnie choć mam sporo lat mniej niż babka takie skoki ciśnienia i drastyczna zmiana pogody nie służą … ;]
Mało kto chyba to znosi bezproblemowo.
mnie tez meczyl bol glowy…
Ale dzisiaj już OK? Bo u mnie już jako tako. A babkę to nawet na spacer wyciągnąłem, więc też z nią nie najgorzej.
jak wzielam tabletke polezalam 2 godz to pozniej juz bylo ok
Dobrze, że masz takie skuteczne środki przeciwbólowe.
A u nas sobota całkiem fajna, dzisiaj nieciekawie. Gdyby nie dzieci, przespałabym cały dzień.
To mam nadzieję, że poniedziałek jest lepszy od niedzieli :)
Hebiusie pewnie sprawdziłeś przyczyny itd., i pewnie są nieuchwytne. Ale czy nie da się jakoś tego bólu głowy unikać? Zapobiegać? Mnie głowa nie boli nigdy, nie wiem co to jest zatem. Ale moja mam i brat cierpią na migreny. Wiem, że rano jak mama czuje nadchodzące migreny pije kawę z cyrtuną i to pomaga a jak ból jest większy wtedy od razu sięga po specjalne (nie zwykłe przeciwbólowe) tabletki.
Tu w UK są dostępne takie specjalne tabletki migrenowe, podobno najlepsze na rynku. Jak chcesz to ci mogę przesłać na próbę i jak co złożysz większe zamówienie? Przecież nie może cię głowa boleć co chwilę… chyba że lubisz.
Dzięki, ale nie mam zaufania do tabletek. Do lekarzy chyba zresztą też nie bardzo, bo żadnemu moimi migrenami głowy nie zawracałem*. I nie przesadzajmy z tym boleniem „co chwila”. Jak się zdarzy raz w tygodniu to góra :P
________
* wychodząc ze słusznego niewątpliwie założenia, że gdyby to było coś poważnego, to już bym dawno się przekręcił.