
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ
Paszczak obudził się powoli i gdy tylko stwierdził, że jest sobą, zapragnął być kimś innym, kimś, kogo nie znał. Czuł się jeszcze bardziej zmęczony niż wtedy, kiedy kładł się spać, a tu tymczasem nastał już nowy dzień, który będzie trwał do wieczora, a potem przyjdzie następny i jeszcze następny i ten znów będzie taki sam, jak wszystkie dni w życiu Paszczaka.
Tove Jansson, Dolina Muminków w listopadzie
Korzystając z wizyty mamy kupiłem sobie dwa kawałki chałwy. Jeden zjadłem od razu po obiedzie, przy kawie, drugi na kolację.
A dupa rośnie.




No proszę, zamiast Paszczaka można by było wpisać mnie i też by doskonale pasowało. Chałwa jest mdła bardzo. Pozdrawiam.
Może i chałwa nie ma zbyt wyrazistego smaku, ale miałem na nią chęć :)
Nie przesadzaj. Jeszcze dwa kawałki chałwy nikomu nie zaszkodziły. Wręcz przeciwnie. Mogą pomóc i osłodzić życie jesienną porą :)
Jak to mówią – ziarnko do ziarnka… Chałwę zdecydowanie powinienem był sobie darować :)
Mała słodkość nie zaszkodzi. Zwłaszcza, że nie jadasz jej codziennie na śniadanie :)
Nawet bym nie chciał codziennie jeść chałwy.
A ja jestem łasuchem i takie śniadanie, jak najbardziej by mi odpowiadało :)
Też lubię słodycze, ale na chałwie długo bym chyba nie pociągnął :)
Podejrzewam, że po miesiącu by mi się przejadła. Dlatego wolę nie sprawdzać :)
Zdecydowanie o wiele szybciej.
No wiesz… nie znasz moich łakomych możliwości :)
Mimo wszystko myślę, że przeceniasz swoje możliwości w tym względzie :)
No nie… Jak możesz mi nie wierzyć? ;)
Jeśli ważysz 150 kg wierzę bez zastrzeżeń :P
Ważę 56 kg, ale i tak nie jestem zadowolona ze swojej wagi. Gdybym ograniczyła ilość spożywanej czekolady byłoby znacznie mniej. Dlatego przerzucam się na jabłka, bo mam ich pod dostatkiem :)
U mnie jabłka pobudzają apetyt, zwłaszcza zjedzone wieczorem :)
Mnie też, ale bez względu na porę dnia :)
:)
ja ostatnio cukierki chałwa w czekoladzie jadam polecam :)
Bez przesady, ja już i bez tego dość upasiony jestem :P
Znaczy, waga dalej sie kurzy ;P
Dzisiaj babka się ważyła, to kurz się wytarł :P
A ja schudłem kilka kilogramów bez specjalnego starania :) Pewnie dlatego że ostatnio byłem mocno zajęty i nie miałem czasu na wiele przekąsek. Swoją drogą chałwy bym zjadł. Nie wiem czy w Londynie ją dostan.ę, może w jakimś ruskim sklepie. Jest polska chałwa??
Myślę, że chałwę znajdziesz w Londynie bez problemu. W jakimś sklepie z koszernym żarciem czy hinduskimi smakołykami pewnie nawet smaczniejszą niż w Polsce.