Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Wilfred Owen’

Więc Abram wstał, nałupał drzewa i poszedł,
ogień i nóż zabrał ze sobą na drogę.
A kiedy już obaj spędzili dzień razem,
Izaak, syn pierworodny, rzekł: Mój ojcze,
spójrz na gotowy ogień, na to żelazo,
a gdzie jest jagnię na całopalną ofiarę?
Abram związał chłopca pasem i sznurami,
potem nóż wyciągnął, aby zabić syna.
A oto Anioł zawołał nań z niebiosów:
Nie podnoś ręki, rzekł, na pierworodnego.
Zaprawdę nic mu nie czyń, popatrz, tu blisko
Baran sam się w krzakach uwięził rogami.
Nie syna ofiaruj, lecz Barana Pychy.

A stary nie posłuchał: wpierw zabił syna.
I – po kolei – pół plemion Europy.

Wilfred Owen
Przypowieść o starym człowieku i o młodym¹

Rano wychodzę do Mistrza Jana po chleb, wieczorem wynoszę śmieci. W nocnych planach mam ostatnie spotkanie z inspektorem Gentlym i detektywem Bacchusem.
W radiu (PR2) przypominają przez cały dzień, że dziś druga rocznica regularnej wojny na Ukrainie.

______________
¹ Jerzy Pietrkiewicz, Antologia liryki angielskiej (1300-1950)
Cytat za blogiem Drga melodia…
Wilfred Owen zginał w listopadzie 1918 roku na froncie we Francji, tydzień przed końcem wojny, w wieku 25 lat. Po śmierci poety rodzina zadbała skrupulatnie, by w jego papierach nie zachował się żaden ślad kładący się cieniem na pamięci młodego Owena.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij