Z domu wyszedłem po obiedzie. Zaczynało już z lekka mżyć, ale wiatr rozganiał chmury i uznałem (trafnie), że większego deszczu z tego nie będzie. Na wszelki wypadek za cel spaceru wybrałem miejsce nieodległe, a przytulne i zadrzewione, czyli cmentarz komunalny. I tak od grobu do grobu, od znajomego do znajomego… Nawet nie zauważyłem, kiedy zleciały mi trzy godziny takiego spacerowania. Do domu wróciłem o dziewiętnastej trzydzieści, akurat na połowę słuchowiska wg „Pana Geldhaba” Fredry.
Posts Tagged ‘Pan Geldhab’
Dzień czterdziesty (niedziela)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, tagged Aleksander Fredro, cmentarz, korekta (R), Pan Geldhab, pogoda, PR2, spacer, słuchowisko on 18 czerwca 2023| 18 Komentarzy »



