Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Nicolas Brooymans’

Poranek jest słoneczny. Od dziesiątej chmurzy się coraz mocniej, aż do całkowitej ponurości. Na termometrze -12°C, w odczuciu zimniej, bo wieje.
Po południu załatwiam sprawy bankowe i wędruję po mieście w daremnym poszukiwaniu lutowego numeru „Nowej Fantastyki”. Przegapiłem koniec prenumeraty i zostałem się w tym miesiącu bez gazety. Salonik z prasą, który kontynuował historię RUCH-u, okazał się chyba przedsięwzięciem niedochodowym, bo lokal jest już zamknięty i na wynajem. W Kolporterze (Polo Market) młoda sprzedawczyni nie kojarzyła NF nawet z nazwy.
Po obiedzie porządkuję wreszcie książki od kolędy zalegające w kilku stertach na stole. I przeglądam papierzyska w paru pudłach, ale to już później, w trakcie słuchania transmisji „Orlanda” Georga Friedricha Händla z krakowskiego festiwalu Opera Rara. Głosy obu śpiewających kontratenorów okazały się na tyle różne – Tima Meada jest zdecydowanie bardziej męski, Kangmina Justina Kima tak jakby aksamitny (włóczkowy), lekko kobiecy – że nie miałem większego problemu z rozróżnieniem arii Orlanda i Medora, jego rywala. Fantastycznym odkryciem okazał się dla mnie¹ Nicolas Brooymans, bass w partii czarodzieja Zoroastra. Ogólnie muzycznie było bardzo przyjemnie.
Po dwudziestej drugiej mam jeszcze czas na leniwe netowanie.

_______
¹ Wiadomo – nastawiałem się głównie na słuchanie kontratenorów.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij