Śpię.
Odpoczywam.
Czytam.
Posts Tagged ‘Nawałnicę mieczy’
Niedziela.
Posted in Lepszy rydz niż nic, Łatka, tagged dzień wolny, George R. R. Martin, Nawałnicę mieczy, niedziela, Pieśń Lodu i Ognia, Stal i śnieg on 12 czerwca 2011| 2 Komentarze »
Dzień trzydziesty pierwszy (piątek).
Posted in Z pamiętnika robola, tagged budowa w Ż., deszcz, George R. R. Martin, majster, murowanie ścian parteru, nadproża, Nawałnicę mieczy, ochłodzenie, pan K., Pieśń Lodu i Ognia, poprawki, Stal i śnieg, wykusz on 10 czerwca 2011| 6 Komentarzy »
Ochłodzenie i deszcz. Wczoraj pracowałem bez koszulki, a dziś w kurtce nie było mi zbyt ciepło.
3:50 Pobudka.
4:13 Majster.
4:35-14:55 Na budowie w Ż.
W nocy musiało nieźle padać. Ziemia w budynku osiadła zauważalnie, a w piwnicy wody jest już do kostek.
Ściana frontowa – murowanie oraz szalowanie, zbrojenie i zalewanie nadproży.
12:30 Majster poprawia filary i kąty wykusza. Później przestawiamy jeszcze rusztowanie
15:15 W domu.
Spać mi się chce jak cholera, ale szkoda czasu na drzemkę. Wolę poczytać.
Dzień trzydziesty (czwartek).
Posted in Się czyta, Z pamiętnika robola, Łatka, tagged budowa w Ż., deszcz, George R. R. Martin, majster, murowanie ścian parteru, nadproża, Nawałnicę mieczy, pan K., Pieśń Lodu i Ognia, Stal i śnieg on 9 czerwca 2011| 10 Komentarzy »
3:50 Pobudka.
4:12 Majster.
4:35-15:08 Na budowie w Ż.
Ściana od pola – murowanie oraz szalowanie, zbrojenie i zalewanie nadproży (także nad okienkiem w garażu).
9:30 Rozpadało się w porze śniadania. Deszcz spadł niezbyt obfity i trwał niewiele dłużej, niż przerwa na posiłek.
15:30 W domu.
Zacząłem kolejny tom Pieśni Lodu i Ognia – „Nawałnicę mieczy” (część „Stal i śnieg”).



