24°C. Słonecznie. Głowa lekko ciąży, ale nie mogę powiedzieć, że boli. Czuję, że jest.
Po osiemnastej spacer przez cmentarz, z rundką wokół jeziora. Wziąłem aparat, ale zapału na robienie zdjęć wystarczyło mi tylko do cmentarza. Pelargonie u dziadków wyglądają marnie, te poczerwieniałe od zimna wybujały, młode prawie w ogóle się nie rozrosły i zaczynają marnieć, chyba z powodu nadmiaru wody. Gdybym kupił, tak jak zawsze, nowe sadzonki wiosną, rezultat byłby pewnie lepszy.
Nad jeziorem od ulicy Kajki przybyło betonowych pali. Chyba cały brzeg z tej strony zostanie ucywilizowany i zabudowany promenadą.
Posts Tagged ‘jeziorko’
Dzień czterysta trzydziesty drugi (niedziela)
Posted in Lepszy rydz niż nic, tagged jeziorko, pelargonie, pogoda, spacer, takie tam on 14 lipca 2024| 24 Komentarze »
Dzień tysiąc sześćset osiemdziesiąty (niedziela)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Łatka, tagged jeziorko, Jezioro Górne, pogoda, pomost, spacer, wybory samorządowe on 21 października 2018| 4 Komentarze »
Z domu wychodzę dopiero po zmroku. Idę sprawdzić, jak prezentuje się nowa miejska atrakcja – pomost z altaną na jeziorku – w nocnym oświetleniu. Ludzi w mieście kręci się sporo, czy to z racji wyborów, czy nie najgorszej pogody, zachęcającej do wieczornego spacerowania. Sporo osób chyba wpadło na pomysł podobny mojemu, bo w parku nad jeziorkiem jest wręcz tłoczno. Sam pomost, mimo lekko przysadzistej altany, wygląda całkiem fajnie.
[…] Tutaj powinny być zdjęcia, ale nie zabrałem z sobą aparatu. Uzupełnię niedopatrzenie przy najbliższej sprzyjającej okazji.



