
Ƹ̵̡Ӝ̵̨̄Ʒ Nadal słoneczne i ciepłe lato. 26°C.
Rano Paweł podrzucił mi pojemnik winogron. I wpadł jeszcze na moment po pracy, skorzystać z Internetu.
A Kunegunda zaszła po lekcjach doładować komórkę¹. Tak przynajmniej wnioskuję z jej zachowania.
– Matka wie? – spytał Paweł, gdy zobaczył córkę. – Mówiłaś jej?
– Po co? – Kunegunda odpowiedziała pytaniem na pytanie. – Żeby darła japę?
– A o co chodzi? – zainteresowałem się.
– Nie zauważyłeś? – zdziwił się Paweł. – Ma kolczyk w nosie.
No faktycznie, nie zauważyłem.
________
¹ Siedziała trochę dłużej, więc poczęstowałem ją talerzem zupy.



