Mama, wystraszona rozwojem pandemii i licznymi przypadkami koronawirusa nawet u niej na wsi, postanowiła ograniczyć się w wyjazdach do miasta. Bieżący tydzień wykreśliła z grafiku. Zajrzy do nas w przyszłym. Może.
Nie zastanawiałem się więc nawet przez chwilę, gdy forumowy wpis Czartogromskiego przypomniał mi o płycie L’Arpeggiaty, której nie zdążyłem kiedyś kupić w EMPIK-u. I też się zdecydowałem wypróbować polską wersję Amazona zamawiając nagranie „La Lyra d’Orfeo & Arpa Davidica” Rossi’ego.
Posts Tagged ‘brak umiaru’
Dzień dwa tysiące pięćset pięćdziesiąty ósmy (środa)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, tagged Amazon, brak umiaru, CD, Christina Pluhar, Czartogromski, koronawirus, L'Arpeggiata, La Lyra d’Orfeo & Arpa Davidica, Luigi Rossi, mama, pandemia, tsundoku on 17 marca 2021| 11 Komentarzy »
Dzień dwa tysiące siedemnasty (poniedziałek)
Posted in Forum, Lepszy rydz niż nic, tagged biblioteka, brak umiaru, Cichy Don, Karol Dickens, Michał Szołochow, tsundoku on 23 września 2019| 22 Komentarze »
Przechodząc obok biblioteki nieopatrznie zwróciłem uwagę na pusty regał stojący na korytarzu. „Szykują się do wystawki w ramach bookcrossingowej akcji Uwolnij książkę?” – zaciekawiło mnie. I od razu podszedłem bliżej, by sprawdzić, czy na drzwiach nie ma jakiej informacji na ten temat. Dzięki czemu spostrzegłem, że po drugiej stronie korytarza, naprzeciw pustego regału, stoi regał pełny po brzegi. Z wywieszką „Tytuły wycofane z księgozbioru. Można brać”.
Po pobieżnym przejrzeniu dwóch górnych półek i zapełnieniu pojemnej torby, z którą wybierałem się na zakupy do Biedronki, przyszło na mnie otrzeźwienie. „Człowieku, opanuj się! Zostaw coś dla innych!”. Na wszelki wypadek nie sprawdzałem już, co stoi na sześciu (czy czterech?) dolnych półkach regału, tylko od razu wróciłem do domu. Z dwiema opasłymi powieściami Dickensa i czterema tomami „Cichego Donu” Szołochowa (ładne wydanie PIW-u z serii Powieści XX wieku; bez pieczątek i śladów lektury).
A teraz żałuję trochę, że się pohamowałem.
Jutro chyba wezmę lepsze okulary i przejrzę resztę tych niechcianych w bibliotece tytułów.
Dzień dwa tysiące szesnasty (niedziela)
Posted in Lepszy rydz niż nic, Się słucha, Łatka, tagged babka, brak umiaru, Brave, NPO Radio 4, obiad, starość nie radość on 22 września 2019| 8 Komentarzy »
Obiad lipa (resztki z soboty) – leczo z kaszą gryczaną w stosunku 1:3 . Ale zjadłem nawet z apetytem, a babka w ogóle, tylko trochę jogurtu. I się męczy przez cały wieczór, a mnie przez pół nocy, czy to z powodu zbyt wysokiej temperatury w mieszkaniu (powinienem zakręcić drugi grzejnik w pokoju?), czy podwyższonego ciśnienia.
Z wieści milszych – udało mi się wreszcie rozgryźć zasysanie treści muzycznych z NPO Radio 4 za pomocą przeglądarki Brave, na którą chyba już całkiem się przesiądę, bo jako jedyna działa w miarę bezawaryjnie na moim antycznym komputerze.



