Feeds:
Wpisy
Komentarze

Posts Tagged ‘Baltazar’

Paweł przyszedł po pracy z paczką ciastek.
– Zostaw mi kilka – powiedział, kładąc pudełko na stole.
A ja mu żałuję miodu do piwa, trzymając w kredensie na górnej półce słoik, w którym miodu jest tyle, co na ściankach, niedoskrobane resztki. Na półce niżej stoi pełen słoik, dopiero co przyniesiony z piwnicy, ale Paweł o tym nie wie, bo trzeba się mocno schylić, żeby go zauważyć, no i ten pierwszy, doskonale widoczny, spełnia swoje szachrajskie zadanie, wprowadzając go w błąd.
Aż mnie lekko sumienie ruszyło i trochę mi głupio.
Na szczęście ciastek nie jest dużo, zjem i szybko zapomnę o sprawie.
Na razie postawiłem pudełko nieotwarte obok herbaty. Dopóki opakowanie jest nienaruszone, zawartość nie kusi i może stać choćby i miesiąc.

Siadałem do pisania blotki z nastawieniem, że się skoncentruję na sennym poniedziałku i pogodzie (chociaż ten drugi temat wykorzystałem już – spaliłem – w komentarzu u Świechny). A tu masz, kolejne wyznanie. I to bez autocenzury na dokładkę, niczym czerwone blotki u Baltazara!

Read Full Post »

W oczekiwaniu na nową blotkę…

Muzycznie może niekoniecznie, ale wizualnie teledysk jest chyba dość mocno pod gust kolegi Baltazara.

Read Full Post »

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij